Tiger wybrał się nad morze
i łaskawie zabrał nas ze sobą😁
Jako, że jest dawno dorosły,
tłumaczę mu, iż już sam może chodzić na spacery,
robić co chce, a nawet jechać na wakacje.
Ale jakoś wciąż nas się trzyma...😏
Chyba się nie wyprowadzi...
Z synem było łatwiej😁
Ale wiadomo
po co nas ze sobą zabrał!
Kto by mu rzucał patyki
i biegał z nim po plaży!😁
Kto by czyścił zapiaszczone pycho?!😁
Dlatego łaskawie zezwolił,
żeby Pańcia też poskakała sobie po plaży
i nacieszyła morskimi klimatami 😋😎
Służba na wakacjach jest bardzo przydatna.
Zawiezie na wczasy,
ochroni przed podbiegaczami pchającymi się w sam pysk,
a co najważniejsze poda do stołu posiłek na czas.
O przysmaczkach nie wspominając!😁
Nie przeszkadza,
zapewni dobre warunki do spania...😁😎
To niech se ludziska popatrzą na morze...😎😉
Pozdro od Tigera
i służby! 😁


Dobrze macie z Tigerem! Mało tego, że na wakajki Was zabrał, to jeszcze i o atrakcje zadbał ;) Kochana Psina <3 i przypomniał mi o moim Psiaku (też owczarku), który hasa już za Tęczowym Mostem
OdpowiedzUsuńOjej...Przykro mi z powodu Twojego pieska... One w naszych sercach zawsze zostają...
UsuńTiger odwdzięczył się za to obsługiwanie i zabrał nas ze sobą😁
Jakie piękne widoki, zdjęcia :) Zazdroszczę spacerów nad morzem :)
OdpowiedzUsuńNie mogłam się doczekać tego wyjazdu!
UsuńPogoda nie była najlepsza, ale do spacerów zawsze dobra:))
Jaka szczęśliwa psinka :D Skoro mu tak dobrze, to ani myśli o wyprowadzce! Ja tam wcale mu się nie dziwię ;)) Piękne zdjęcia, sama radość!
OdpowiedzUsuńMiłego wypoczynku, uściski i pozdrowionka :)
Wszystko ma pod nos, zaopiekowany, to się nigdy nie wyprowadzi!
UsuńAczkolwiek syn miał tak samo, ale poszedł na swoje😁
Dziękujemy ślicznie!
Buziaki!!!
Super wypad nad morze, wiadomo służba potrzebna znam to ;) mój pies też ma Nas, a nie my Jego ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad
Za dobrze z nami mają te psiaki...Oj za dobrze...:)))
UsuńPozdrowionka Ola!!!
Oj, nie liczyłabym, że szybko się wyprowadzi – gdzie będzie miał lepiej niż u Was??? :)
OdpowiedzUsuńNawet nie wiesz, jak uraczyłaś mnie tymi morskimi pejzażami. Dawno nie byłam nad morzem i tęsknię.
Dobrego tygodnia, Edytko!
No właśnie! Chyba już z nami zostanie, a na dodatek nie płaci na utrzymanie:))
UsuńCieszę się bardzo, że te morskie kadry poprawiły Ci humor!
Serdecznie pozdrawiam Taito!
Dziękuję!
Ale pięknie! Cudnie wyglądacie, a Bałtyk niesamowity.
OdpowiedzUsuńMarzyło mi się zabrać naszą Mishkę nad morze (kochała wodę), ale bałam się jak zniesie podróż i finalnie się nie udało.
Pozdrawiam serdecznie:)
Pozdro dla Tigera :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę macie z nim dobrze... który pieseł zabrał by swoich ludzi na wakacje?
Tylko stworzenia o dobrych sercach mogą się zdobyć na takie poświęcenie :)
Powinniście w nagrodę kupić mu jakąś sporą i tłustą przekąskę... niech chłopina wie, że jego heroiczny czyn został doceniony :)
P.S. Fotka z zapiaszczonym pysiem jest bajkowa!!!
P.S.2 Przytulasy dla Tigera i dla jego właścicieli również!
Tiger ewidentnie wie, jak ustawić sobie idealne wakacje: prywatny transport, obsługa hotelowa, kelnerzy od przysmaczków i osobista ekipa do rzucania patyków. 😄 A służba może sobie przy okazji popatrzeć na morze — łaskawie, rzecz jasna! Piękny urlop, widać, że Pańcio czuwa nad wszystkim. 🐾🌊
OdpowiedzUsuńHehe widać, że oboje jesteście w swoim żywiole :D Pozdrawiam ciepło! Miłego tygodnia🌸
OdpowiedzUsuńAngelika
Ale sympatyczne psicho Dobrze, że was zabrał nad morze. Przy okazji też skorzystacie. Serdeczności! 😘🤗
OdpowiedzUsuńCudowne kadry... emanuje z nich radość i wolność... i wcale nie widać zmęczenia po służbie:) Pozdrawiam cieplutko:) Głaski uniżone dla Tigerka:)
OdpowiedzUsuńOj ja wieki nie byłam nad polskim morzem, wiec i lubię jeździć tam z tobą
OdpowiedzUsuńDrugi synuś cozzzzz......................wie jak sie ustawiac
Najbardziej rozbawiło mnie to odwrócenie ról, w którym Tiger wielkodusznie zabiera swoich ludzi nad morze, a oni w zamian mają zapewnić mu pełną obsługę. 😄 Z tymi patykami i zapiaszczonym pyskiem chyba rzeczywiście trudno dyskutować — służba musi być na każde zawołanie. A tak serio, po zdjęciach widać, że psu ten wyjazd naprawdę dobrze zrobił. Taki psi urlop to chyba całkiem niezły sposób na życie.
OdpowiedzUsuńCudowna taka przyjaźń ❤️
OdpowiedzUsuńNo i fajowo 👍😉
OdpowiedzUsuń