5/28/2009

5/28/2009

Ikebana...to nie jest;)



Uwielbiam kwiaty ...jak większość bab;)
A te polne ,niepozorne....coś w sobie mają...
Szczególnie ,że nie zerwałam ich sama . Mam dostawców - męża i syna:))
Konwalie znosi mi mój ślubny - 2 zł pęczek;)
A resztę synuś kochany...
I tak się przebijają nawzajem...
A ja korzystam:))

9 komentarzy:

  1. tez bym chciala miec kwiatki w domu,ale albo koty albo kwiaty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe,ja mam psa na szczęście;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no zazdroszczę takich wiernych dostawców kawiatow!
    też uwielbiam polne :))

    OdpowiedzUsuń
  4. o,ja też kocham kwiaty,ale w domu mam 3 kocich kwiatkożerców

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy,delikatny bukiecik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I liκе the hеlpful information you provide in уouг аrticles.

    I will booκmark youг blog anԁ сheck again here regularly.
    I am quitе ceгtаіn І ωill leаrn manу neω stuff
    гight here! Bеѕt of luck for the nеxt!
    my site - loans for bad credit

    OdpowiedzUsuń
  7. Thanks fοr finally ωгiting abоut > "Ikebana...to nie jest;)" < Loved it!

    Feel free to surf to my page instant loans

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger