1/31/2023

1/31/2023

54 level w rytmie disco ;)

20
54 level w rytmie disco ;)

Zaliczyłam kolejny level...😏

Z tej okazji, wyciągnęłam z szafy ponad 30-letnią bluzkę i tak samo wiekowe kolczyki.

Wcisnęłam się w kilkuletnie portki

 i nie zważając na wystające boczki 😁,

 poskakałam

w rytmach "Gorączki Sobotniej Nocy"

i  "GREASE"! 




I jako, że czasami najdzie mnie jakaś głęboka myśl,

to skonstatowałam, że wciąż nie jestem prawdziwą kobietą...

Za młodu nie byłam,

bo według niektórych "prawdziwa kobieta ma krągłości",

 a ja takowych nie miałam 😋

Teraz już troszkę mam, ale znowu nie spełniam paru warunków..

Bo podobno prawdziwa kobieta

 z NICZEGO potrafi zrobić awanturę  i zupę 😁

I kicha!

Nie umiem ani jednego ani drugiego!

 

Jednak potrafię coś z niczego zrobić!

A mianowicie - stylówkę na imprezę! 😁

 


I odwrotnie!

Z imprezowej - stylówkę codzienną.

Buty czynią takie czary😉



 
Nie wiem czy taki dar,

czyni mnie prawdziwą kobietą.😉

Potrafię też wyłączyć licznik metryki...

Albo go cofnąć, 

bo pamięć mam słabą

 i zwykle nie pamiętam ile mam lat..😉

 

Do czasu aż spojrzę w lustro

i zajarzę, że po 40-stce  jestem już bardzo długo...😂

Moja mina mówi wszystko... 

i zmarchy...😏

Ogarniam wtedy, że 46 lat, to w sumie mam...

Ale do setki! 😂
 


Ale co tam!

Grunt, że jeszcze ustoję na jednej nodze w szpilkach,

 a jak zdejmę okulary, to zmarchów prawie nie widzę 😁

Właśnie dlatego na starość słabnie nam wzrok!

Im mniej widzisz w tym lepszym humorze jesteś!

 

Kurtka, spodnie, szpilki - Mohito

Buciory - Benq

Bluzka, kolczyki - ponad 30-letnie z dna szafy


Podsumowując...

Stosuję się do zaleceń Pani Czubaszek:

"w pewnym wieku ustalamy ile lat chcemy mieć i tego się trzymamy"😏

 

Postaram się też, 

aby moja waga nie przekroczyła prawdziwej metryki,

bo lubię te portki 😁.

1/19/2023

1/19/2023

W stylu Vivienne Westwood

20
W stylu Vivienne Westwood

 Phenomenal Us - 244


 
Dawno nie brałam udziału 

w wyzwaniach stylizacyjnych grupy Phenomenal Us.

Chęć i pomysły mam, 

ale brak okazji do strzelenia fotek.

Tym razem się udało 😉


 

U mnie jak zawsze u mnie, spontan!

 

Czyli pomysł w głowie, a następnie:

- makijaż: uff! udało się kredką obrysować usta!

- szybkie wyszperanie ciuchów

- odzianie się 

- przeczesanie szopy na głowie

- zapinanie w biegu guzika koszuli na pupie 

w celu utworzenia niby turniury😋

- szukanie w szufladzie skarpetek, 

bo przypomniało mi się, że mam takie fajne do wiązania!

- precyzyjne oplątanie tasiemek wokół portek😂

- upchanie pod żakietem pogniecionej koszulki 😁

- bieg do szuflady, bo przypomniało mi się,

że mam rękawiczki w kratkę!😁

 I voilà !



Nie wiem, czy Vivienne lubiła Mickey,

ale ja lubię 😎 

 

Żakiet - Diesel, Sh

Koszula z Lidla, Koszulka - H&M, Spodnie - KIK

Buty - Reserved, Rękawiczki - Auchan

Skarpetki - Stradivarius

Mam nadzieję,

że trochę stylu Vivienne Westwood

w tej mojej Vivienne jest 😊😉

1/13/2023

1/13/2023

Cekinowa z mustangami

18
Cekinowa z mustangami

Zachciało mi się zielonej miniówy!

A nie mam takowej w szafie!

 Znaczy, już mam! 

Powstała ze starej bluzki 😊


Tutaj KLIK

jej wydanie karnawałowe.

 

Wcześniej była ze szpilami,

teraz z mustangami!

 

 
Jestem zawsze gotowa na każdą okazję.
 
I na bal,
 i na wypad po bułki 😉
 


 
 
"Profesjonalnej" modelce,
nawet wilk nie przeszkodzi 😉


 
Buty - Mustang (za 105 zł z tegorocznej promocji!), 

Stara bluzka/spódnica - Bay, stary sweter - Medicine


Trzymajcie się zdrowo w Nowym Roku!

12/30/2022

12/30/2022

Migawki świateczne:)

8
Migawki świateczne:)

 

Także tak... 

 


U mnie rządził

 Krecik i Skrzaty 😊

 


Oraz oczywiście

 ON ! 😁


Zaskoczony chwilowo drzewem w domu... 

Z godnością je zaakceptował..




Chłopaki już czekali, 

żeby rozpakować worki z prezentami 😉

Zegar tykał... 

Ten poniżej, akurat nie,

bo bateria się wyczerpała.. 😜

 


 Tiger tylko czekał,

żeby wskoczyć pod drzewo prezentowe! 


 

 I się doczekał!

5 minut zabawy! 😁


 

I tak żeśmy sobie,

leniwie...

te święta przeświętowali...
 


 

Można powiedzieć, że po czesku,

bo świecko 😉

 


Miała być stylówka noworoczna,

ale tradycyjnie od paru lat, 

dopada mnie choróbsko na koniec roku, więc kicha 😉

 

Życzę więc wszystkim zdrowia i spokojności

w Nowym Roku 😊

 

I żeby w końcu było normalnie.

Kościół siedział w kościele, a nie wpieprzał się we wszystko.

A kaczka z całą ferajną wyleciała za morza i oceany!

🎇🎇🎇

12/18/2022

12/18/2022

Babcia Czerwonego Kapturka w panterze :D

18
Babcia Czerwonego Kapturka w panterze :D

 

Poszłam na ugodę z wilkiem - on mnie nie zje,

 a ja mu za to zapewnię: 

pełną michę, dach nad głową i mizianki😁


 

Wstępnie trochę się burzył,

bo chętnie by schrupał i Czerwonego Kapturka, i mnie.

Ale pomalutku przekonałam go, że lepsza codzienna porcja żarcia,

niż żylasta babcia od czasu do czasu😜


 

Przemyślał sprawę...

I się zgodził! 😎

A nawet zaproponował łupy z polowań.
Na początek  panterę i futro 😉

 



 

Takie układy,

 to ja rozumiem 😁

 


 

P.S. Żadne stworzenie nie ucierpiało podczas tworzenia tego wpisu.

Ani łykowata babcia, ani wilczysko - myśliwego pogoniliśmy wspólnie! 😁

 

Pantera, to stara kiecka z Mohito, tu KLIK już była.

Futro - etola Primark.

Krwiste szpile stare z Mohito.

 

Pozdrawiamy! 😊

 

Tiger

i

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger