11/26/2013

11/26/2013

Po japońsku...

Po japońsku, bo rękawy tej bluzki przypominają mi kimono.


Po japońsku... bo chciałam upozować się na robota, ale nie tego kuchennego;)




 Statyczny "taniec" robota miał pokazać wspaniałe frędzle  mojej nowej bluzki!
To szalone cudo posiadam dzięki Grażynce i jej szafowej wyprzedaży.
Aż mi głupio, że wylicytowałam je tylko za 5 zł:D


Coś czuję, że latem ten "frędzelkowiec" będzie w częstym użyciu, 
tak jak i kiecka;)
Wersja zimowa też mi odpowiada.
Szczególnie, że nabyłam właśnie nowe kozaczki ozdobione napami.
Wszyscy mają ćwieki, a ja mam napy:D


Żegnam się po japońsku:D
じゃまた - Ja mata
 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bluzka - Allegro
Spódnica - Atmosphere
Buty - CCC, Clara Branson
Rękawiczki - bazar
Apaszka - Sh
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

47 komentarzy:

  1. No i proszę jak pięknie spożytkowała się moja bluzka. O sorry już nie moja- rzetelnie kupiona:-))). Bardzo się cieszę, że się nie zawiodłaś Pozdrawiam serdecznie :-) i oczywiście zapraszam na dalsze wyprzedaże mojej szafy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już moja!:D
      bardzo się z niej cieszę Grażynka, naprawdę! chyba ją latem znoszę na maxa;))
      może coś jeszcze u Ciebie upoluję;)

      Usuń
  2. Woooow jak pięknie wyglądasz ;)
    Ja sama poszukuje takich długaśnych rękawiczek ale na razie bez jakiegokolwiek powodzenia... Mam nadzieję, że i do mnie się szczęście uśmiechnie ;****
    Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:D
      mnie się marzą takie skórzane...te trafiły mi się przypadkiem, na pewno tez coś upolujesz:)))

      Usuń
  3. A mnie urzekła spódnica...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Ciebie jedną, Sivka na nią choruje od dawna:D
      a kupiłam ją za kilka złotych na allegro!

      Usuń
  4. fajnie i bardzo oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tara jesteś niesamowita!:)))
    Jak zobaczyłam tytuł to myślałam,ze przepis na śledzika po japońsku zaserwujesz:P
    cmok:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:D myślę żeby dział kulinarny założyć...byłoby się z czego pośmiać:D

      Usuń
  6. Japoński? Rozwijasz się! Ja ćwieków też nie mam, mogę mieć napy, czemu nie. Bardziej niż na bluzkę zwróciłam uwagę na spódnicę, bo tak dobrze prezentujesz się w maksi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki google znam tyle języków, że szok;))
      a w makxi dobrze się prezentuję, bo w końcu trafiłam swój krój;)

      Usuń
  7. Buty masz super i piękne i cieplutkie:)))śliczna bluzeczka:)))a japonka z Ciebie fantastyczna:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. ''wszyscy mają ćwieki, a ja mam napy'' rozwaliłaś mnie tym tekstem. Uwielbiam Cię za dystans do świata, szczerość i ten optymizm, dużo uśmiechu czuć tutaj na twoim blogu!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej się śmiać niż płakać;)
      Miło mi szalenie Małgosiu;)))

      Usuń
  9. Po japoński - jako tako ;) a nawet sporo lepiej :))
    Fajna stylowa , kiecka mi sie podoba !
    A Twoje rude loki ostatnimi czasy są obłędne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy lepiej, to nie wiem, ale choć jako-tako;)
      rude zostały wzmocnione piwem:D

      Usuń
  10. Oj! Ty nasza piękna Japoneczko....bluzeczka śliczna, dobrze, że trafiła od Grażynki w dobre recę...super, jak zwykle i...z humorem, tak trzymaj i bawmy się dalej modą /zdjęcie nr.2 wow!/...pozdrawiam cieplutko, miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Basiu:))) grunt, to zabawa i dobry humor, szczególnie w listopadzie:D
      :*

      Usuń
  11. A ja bym powiedziała, że stylizacja jest bardziej po indiańsku- ze względu na te frędzle i deseń na spódnicy i oczywiście dodatki:) Niemniej, bardzo mi się podoba, ma charakter;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo...rzeczywiście..tylko kolory nie te;) ale spokojnie, mam nową spódnicę z frędzlami w barwach ziemi, więc chyba po indiańsku też coś będzie;)

      Usuń
  12. O super, ta bluzka bardzo do Ciebie pasuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po japońsku... bo chciałam upozować się na robota, ale nie tego kuchennego;) <3 Świetna spódnica :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, "moja" spódnic :) Jak będziesz ja sprzedawać, to wiesz, że stoję w kolejce?! A bluzka też świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oddam jej za żadne pieniądze! ona nawet się nie gniecie!:D

      Usuń
  15. brawo bardzo fajna kolorystyka i jak super wygladasz w poprzecznych paskach, dalej szczuplo, zdobyczna bluzka fajna....:) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo te paski takie nie-paski, więc każdej z nas byłoby dobrze:))

      Usuń
  16. Ja nie wzięłabym tej bluzki nawet za darmo.
    Mimo wszystko życzę udanej zabawy,
    w przebieranie się za "Japonkę"czy jakieś inne.
    STYLISTKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz mieć ciężkie życie...cieszę się, że znowu Ci je ubarwiłam swoją osobą:D

      Usuń
  17. Dziękujemy za opinię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, ze zajrzałaś;)

      Usuń
    2. lubię pozytywnie zakręcone osoby, a Ty mi na taką wyglądasz:D

      Usuń
  18. super buty pewnie bardzo cieplutkie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/aztec-pants.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że są cieplutkie, okaże się w mrozy;)

      Usuń
  19. Bardzo ładna jest ta spódnica :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie wyglądasz! Bluzeczka super. Idealnie ja połączyłaś z tą genialną spódnicą.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba ten zestaw. Jest taki nieoczywisty:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaaa też chcę takie ciepłe buty :))))
    Fajny monochromatyczny zestaw :) Lubię takie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami lubię i takie:D
      buty będą miały test na mrozie - okaże się, czy ten kożuszek działa;)

      Usuń
  23. A tam bluzka, spódnica obłędna! :)

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger