12/26/2013

12/26/2013

Świąteczna sukienka w bombki:))

W biegu.... cały dzień....
Bo nagotować kilka dań na jedną godzinę, to ponad moje siły...
Ale i tak w tym roku poprawiłam swój czas, bo kolacja wigilijna opóżniona była tylko 45 minut, 
a nie o godzinę jak w zeszłym;))
Doszła za to wpadka innego typu, która co jakiś czas mi się zdarza -
- zapomniałam postawić na stół jednego z dań:D
W tym roku był, to makaron z makiem - zrobiony o południowej godzinie, pieczołowicie zapakowany w folię, czekał w lodówce;)
Kiedyś zapomniałam o pierogach.
 Polepione w listopadzie, schowane do zamrażarki... 
Oświeciło mnie  w trakcie kolacji, gdy chciałam sobie kilka nałożyć:D

24.XII Wigilia:D

Pomimo wszystko zasłużyłam na prezenty od Mikołaja!
To coś turkusowe pojawi się w następnym wpisie:D


O takiej halce marzyłam od dawna!
Nie udało mi się jej wygrać u Rosy, to zamówiłam u Mikołaja;)


Synek też coś matce pod choinkę podrzucił:D

 A dla mnie prezenty?! 
Będę tak długo świecił oczami aż sobie o mnie przypomną!

 To dla mnie! To dla mnie! To dla mnie!

 No w końcu! 
Nowe łóżko... może być... nie na darmo pogryzłem stare...hehehe;)))


 O! Jest i coś do gryzienia...cwaniaczki;))
To wtrąciłem się do wpisu pani, ja - Reksio:D


Sukienka w bombki, no bo to chyba ani groszki ani kropy?:D

Mam nadzieję, że miałyście udane Święta?
Moje takie były, choć z dala od części rodziny - na szczęście jest skype:)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sukienka - Mohito
Kolczyki - chyba Orsay
Kapcie - Auchan;))
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

50 komentarzy:

  1. Piękna sukienka, piękna choinka i piękne prezenty. Czy ja tam dojrzałam Chodakowską?? Przecież ty wyglądasz jak igiełka... P:-).
    ( a tak na marginesie, to mam zamiar od jutra z tą panią zacząć ćwiczyć...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynka ta igiełka zaczyna ostatnio przybierać...choć może tego aż tak nie widać;)
      Chodakowską dobrze dojrzałaś! Mam dziennik i płytę! Też planuję trening!:D

      Usuń
  2. Wyglądasz cudnie i bardzo radośnie u Ciebie:)))u nas święta też się udały gorzej było przed ale mam nadzieję że to za mną:))Pozdrawiam serdecznie:))))zapomniałam...świetne prezenty:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu u Ciebie też widziałam, że było wesoło:D
      Mam nadzieję, że zdrowie już Ci dopisuje i Nowy Rok przywitasz w świetnej formie:))

      Usuń
  3. No Kochana Sukienka piękna lecz nie przycmiewa Ciebie, tylko Cię ozdabia i dodaje uroku ! AAAA prezentów moc widzę, no byłaś bardzo grzeczna i Mikołaj hojny był !:)
    Dla mnie Święta już powoli się kończą, choc magia pozostanie jeszcze :)Jutro wracam na basen ostro trenowac, bo trochę tu i ówdzie pozostało, jestem najedzona do końca roku hahh:)
    Pozdrawiam WAS serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko:*
      Sukienka od razu mi w oko wpadła! I nawet mężowi memu się spodobała;))
      Ja też się muszę wziąć za treningi...bo coś zaczyna mi się odkładać tu i ówdzie;)
      A Ty Beatka bierz się i trenuj...po tym basenie szczęściaro, masz takie nogi:))))
      Buziaczki:*

      Usuń
  4. Ślicznie wyglądasz! Ale byłaś grzeczna, tyle prezentów.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się starałam...mało przypalałam w kuchni, czasami sprzątałam..;))):*

      Usuń
  5. Cudowne, radosne zdjęcia, widać, że Święta jak najbardziej udane <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Edytko sukienka jest wręcz stworzona dla Ciebie, gdyż bardzo ładnie i extra zgrabnie w niej wyglądasz.Syn już taki duży????? Wow gratuluję. Cieszę się, że święta spędziłaś w miłej,rodzinnej i pogodnej atmosferze. Pozdrawiam i życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu dziękuję bardzo:))
      Syn rośnie mi szybciej niż mogłabym się spodziewać...wzrostowo i wiekowo;)))
      Dziękuję za życzenia...Wzajemnie! Moc serdeczności:)))

      Usuń
  7. Piękna sukienka, super wygladasz...
    Jak zwykle uśmiałam sie, Reksio jest kochany...
    Ale prezenty, fiu!fiu! Już czekam na halkę, to turkusowe to może futerko? Czekam i ciekawość mnie zżera ha!ha!..
    Pozdrawiam poświątecznie...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reksio jak widzi prezenty, to szaleje! Koniecznie dla niego musi coś być...byłby wielce zawiedziony;))
      A turkusowe, to futerko! Zgadłaś:D
      Buziole:*

      Usuń
  8. No ja tu przede wszystkim niezłą imprezę widzę :)) radośnie widzę i ..... Halka ???!!! Oj to bardzo Grzeczna byłaś w tym roku , skoro marzenie sie spełniło !!!! No to teraz czekamy na stylówę z halką !!!
    Pozdrawiam kochana ! Sukienka w bombki / tylko na Twojà figurę !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Impreza była trzyosobowa plus pies:D
      Taka halka od lat mi się po głowie tłukła...trza na starość spełniać ciuchowe marzenia:D
      Dzięki Aniu:)))

      Usuń
  9. pieknie i świątecznie!!
    Wszystkiego co najlepsze

    ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam:**:
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz fajną Rodzinkę i pieska. Ja też pamiętałam o prezentach dla swoich psów. A sukienka w kropy bardzo fajna. Czekam na stylizację z halką. Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krystynko:D
      Sukienka w kropy mi się udała:))

      Usuń
  11. Bardzo ładna sukienka. Ale jestem ciekawa stylizacji z tą czarną halką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nad stylizacją z halką jeszcze nie myślałam...ale jak mnie najdzie, to zaszaleję:)

      Usuń
  12. Dla mnie bomba :D Zachwyt nad sukienką i szczera zazdrość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivka, siostra tez mi jej już pozazdrościła:D
      na dodatek kupiona tuz przed świętami po przecenia za 79zł!

      Usuń
  13. Ale z Ciebie świetna bombkowa pani domu! Wstrzeliłaś się w klimat :))
    Ja się wyrobiłam z kolacja,a nawt dodam,że goście byłi pół godziny wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. goście pół godziny wcześniej, to byłaby u mnie katastrofa! szczególnie, że ubieram się na ostatnią chwilę:D

      Usuń
    2. no tak.....ale ja nie wylądałam tak jak Ty,trzeba przyznać :(

      Usuń
    3. hehehe, szkoda, że nie widziałaś jak wyglądałam podczas gotowania...;))

      Usuń
  14. Tak ostatnio krótko i szybko, bo korzystam od znajomej z Internetu. Chyba mnie udusi, bo, bo tyle blogów chcę jeszcze zobaczyć... Taro jest cudnie wybomkowana. Syn, no no, rośnie łamacz serc niewieścich, a Reksia bym zagłaskała Jest przecudny. Stanowicie idealne na zdjęciach trio.. Pozdrawiam ciepło i znikam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. domyśliłam się, żem wybombkowana:D siostra już mi tej kiecki zazdrości;))
      syn już nawet jakieś złamał choć przyznam, że nie perfidnie;))
      a Reksio, to przylepa, polubiłby Cię od razu:D
      Dziękuję, że wpadłaś:*

      Usuń
  15. Bardzo fajnie razem wyglądacie, czuć emocje, bardzo zgrana z Was rodzinka, tak wyglądacie:) piesio genialny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za komentarz u Nas:**

      Usuń
    2. Piesio, to pełnoprawny członek rodziny:))) a emocje są...czasami aż iskrzy;))

      Usuń
  16. A od stołu się nie wstaje ..;) ha, ha znam to zapominanie o daniu, człowiek staje na głowie od rana gotuje, a potem przy stole jak już zasiadzie, to mu się jeśc nie chce ;))
    Genialna sukienka w grochy! Prezenty musisz pokazać na sobie, ale widzę że kazdy został hojnie obdarowany przez Mikołaja ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się...jak się nagotuję, to mam dosyć..;)
      Wszyscy byli baaardzo grzeczni:D

      Usuń
  17. obłędna sukienka! ;)
    A piesek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Beautiful pictures! Shall we follow each other on bloglovin?

    You can join my giveaway: http://labelofsuze.blogspot.nl/2013/12/giveaway-firmoo-zonnebril.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialna sukienka!! Pięknie wyglądałaś!! To cudeńko pod choinka to jakieś futerko??

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale fajna ta sukienka w kropy - no rewelacja! :)
    Widzę, że halka dotarła - jestem ogromnie ciekawa, z czym ją zestawisz :)

    P.S. Moja kolacja wigilijna też była godzinę później niż planowałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. udała mi się:D
      halka na razie leży, bo do wyjścia nie ma okazji...i chyba muszę do niej dokupić spódnicę:D
      ale jest naprawdę świetna! nie spodziewałam się, że będzie taka suto marszczona i tak solidna!
      dzięki za polecenie sprzedawcy!
      hehehe, to jesteśmy dwie spóżnialskie;)

      Usuń
  21. W tych groszkach wygladasz prześlicznie, jak koleżanka swojego syna. Slicznie i seksownie.
    Moja córka zajrzała przez moje ramię i powiedziała....fajny ten Jej syn:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, Twój tez fajny...mój jeszcze młody...15-stka w styczniu;) ale podoba się dziewczynom;)

      Usuń
  22. O sukienka super!!!!!!! I ta spódnica! Boska!!! Czekam na zestaw!!! I to z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba specjalnie zrobię stylizację na bloga, bo nie Ty jedna czekasz:D

      Usuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger