10/22/2019

10/22/2019

Moja szafa kapsułowa :D

Często słyszę od koleżanek:

Masz tyle ciuchów!
Gdzie Ty to wszystko mieścisz?!
Pewnie masz wielką szafę!


A ja mam 6 takich półek 😁


 Napchanych na maxa!

Wiosną i jesienią,
następuje ich przegląd.
Bo jak się domyślacie, najczęściej noszę ciuchy z wierzchu.
Często nie pamiętam, co jest upchnięte głębiej 😁

Wygarniam więc wszystko!
Okazuje się, że 4 półki
 potrafią sporo pomieścić!😂


Dwie kolejne
 są z ciuchami rzadziej noszonymi w danym sezonie 😋


Kupka ciut mniejsza :D


Po takim tornado,
następuje przetasowanie i układanie.



Bywa, że kilka rzeczy
 idzie do wora😱
Czasami po chwili wraca na półkę 😂


Resztę trzeba 
zmieścić z powrotem:D


A tu już jest potrzebny wyższy poziom logistyki
oraz doktorat z układania klocków i puzzli.

Naprzemienna kolorystyka,
 pozwala znależć co trzeba...
Przynajmniej przez jakiś czas... 😜


No tak, 
ale gdzie trzymam kurtki i żakiety?

Mam jeszcze,
 metrowej szerokości szafę - wieszakową. 😁


Upycham w niej część torebek,
a w pudełkach sukienki wieczorowe 😊

Fot. z 2015  KLIK 
troszeczkę się zmieniło ;) 
Coś ubyło, a coś przybyło.  


No i buty...

To już całkiem inna historia...
Powciskane w pudełkach,
ale podpisanych! 😁 


Od wpisu z 2014 KLIK
dwa razy tyle przybyło co ubyło 😂

Najnowsze nabytki:
kozaki-platformy z Deichmanna 
i panterkowe botki za 84 zł z TkMaxxa :D


Z ciuchów...
Więcej do Lidla po musztardę sarepską nie idę!😂


Ale siostrze nie odmówię,
gdy takie skarby podrzuca! 😋


Podsumowując...
Na pewno minimalistką nigdy nie będę😁
Moja szafa, jest jak widać roztrzepana tak jak ja!
I kapsułowa po mojemu😉
Bo wszystko jest mi potrzebne
 i wszystko do siebie pasuje.
Kombinować stylówki mogę w nieskończoność.

No i... bliżej niż dalej do czasu, 
gdy kwaterę wojskową opuszczę
i strzelę sobie szafę od podłogi do sufitu! 😂
 Z taką ilością miejsca, 
to chyba zwariuję! 😂😂😂

42 komentarze:

  1. U mnie ciuchów chyba mniej niż u Ciebie 😝😜,2 szafy w sypialni, bo to moja garderoba i jeszcze wciskam się do szafy M 🤫🤭, komoda na buty ale i tak zmieniam sezonowo, bo za mała, podziwiam, że wszystko ogarniasz, buziaki 💋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ogarniam Basiu! Hahaha :D Nie pokazałam tego co wisi na drzwiach szafy i nie tylko :D:D
      A jeszcze kapelusze, apaszki, biżuteria!!!
      Garderoby mi trzeba! :D
      Buziaki!!!

      Usuń
    2. No koniecznie, ja mam w sypialni a M. wpuszczany tam tylko do spania🤫🤭. Przybyła mi jedna szafa dwudrzwiowa, teraz mam więcej miejsca do wieszania, tego mi brakowało i wciskam się do szafy M.po co mężczyźnie trzydrzwiowa? Na początku trochę "się pluł"😜😝 ale teraz jest spoko. Teraz myślę gdzie dać kapelusze bo póki co w pudle schowane, tak żeby były pod ręką, jedna półka jeszcze mi potrzebna🤫🤫. Jak tylko się ochłodzi bo u mnie prawie lato to po pomyślę.

      Usuń
  2. Coś czuję, że ze swoimi rzeczami potrzebowałabym jeszcze więcej miejsca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też potrzebuje więcej, ale nie mam! hahaha :D

      Usuń
  3. Hahaha jest tego trochę :D Nie lubię zapchanych szaf, dlatego wywalam, oddaję ile wlizie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ale bałaganem to chyba nie ma co się chwalić
    zastanawia mnie tylko jak wyciągasz z gardła psa ( tfuu z tych półek )to w czym chodzisz to prasujesz? bo nie są wymiętolone
    na tobie.
    zrobiłaś mistrzostwo z bycia chu..., no tego panią domu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale mnie rozszyfrowałaś!
      Mogłabym szkolić CH...owe Panie Domu:D

      Acha! Jestem Eco, więc nie prasuję , tylko otrzepuję z kurzu:D

      Usuń
    2. Ha ha bałagan?! Mało kto umie na tak małej przestrzeni rozplanować tyle ubrań a potem jeszcze wiedzieć gdzie
      Otrzepać to należy co niektórych z negatywnych emocji .... fuuj z takimi ludźmi

      Usuń
    3. syf zarówno w ciuchach jak i w szafie, jak i w mózgu... brak słów... poszukaj sobie roboty kobieto to może się ogarniesz bo nie ma racjonalnego wytłumaczenia dla Twej ignorancji...nie ma... uwierz mi... nie pozdrawiam...

      Usuń
    4. Asiu, zawsze mnie zadziwia, że komuś chce się założyć konto google na chwilę, aby sobie ulżyć :D
      I jeszcze tyle czasu o mnie myśli...
      Zastanawia się.. Jak to wytłumaczyć, żem ja taka, a nie inna... Hm...

      I tyle zdrowia i czasu dla mnie poświęca... Bosze...
      Może nawet mi robotę znajdzie :D

      Miałam usuwać takie komentarze, ale te dla przyjemności własnej zostawię :D

      Matko! Właśnie widzę, że o 7 rano napisany ten drugi!
      Sorki, że dopiero odczytałam... Spałam :D
      Hahaha :D

      Usuń
    5. tak, tak!!!
      masz rację, nie usuwaj tego komentarza:)
      w czasach kiedy kicz jest jedną z niewielu dróg do zaistnienia naprawdę warto go pozostawić:):):)

      ps. resztę wypocin pozostawiam bez komentarza

      Usuń
    6. Ale widzę, że humorek Ci się poprawił:))
      Jest uśmiech i samozadowolenie:D

      A to wszystko dzięki mnie!:D:D:D

      Usuń
    7. powrót sfrustrowanej hejterki....cóż nie mam słow,
      poczucie humoru i dystans do siebie sposobem na frustratów
      tego się trzymaj Edytka!

      Usuń
    8. Mnie zawsze tacy ludzie, zwyczajnie rozśmieszają :D
      I jak widać lubią wracać:D

      Usuń
  5. Oj ja też mam dużo ubrań! Teraz kupiłam wielką szafę, na pół pokoju więc jakoś się mieszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dawno wyszłam z szafy i rozprzestrzeniłam się na cały pokój. Póki co upłynniam część na swojej grupie sprzedażowej. Mam. Nadzieję, że kiedyś wrócę do szafy, która jest na całą ścianę😃. Pozdrawiam serdecznie 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, przyznam Ci się po cichu, że ciuchy już po pokojach buszują:D
      Jak co niektóre odnajdę, to chyba wystawię na grupach i zrobię miejsce na nowe:D
      Buziaki!

      Usuń
  7. Napisałam komentarz ale mi uciekł:)))jestem pod wrażeniem jak sobie radzisz z swoją szafą:)))u mnie też dużo ciuchów ale od jakiegoś czasu mam garderobę:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, garderoba, to mi się marzy... Ale chyba nie w tym życiu będę ją miała :D
      Chętnie zobaczyłabym Twoją!!! Bo masz tyle ciuchów i dodatków, że szok!
      Buziaki!

      Usuń
  8. Grunt to dobra organizacja, logistyka i kreatywne podejście do sprawy ;) :D Szacun! I pięknie masz wszystko poskładane! Mnie szafę (maleńką, właściwie nie szafę, tylko wnękę z wbudowaną półką i drzwiami) zawalają moje sweTworzyska, gabarytowo wielkie. Na resztę przestrzeni mało, dlatego ciągle coś wyrzucam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Poskładane przez jakiś czas, a póżniej, to zależy :D
      Swetrów, jak widzisz mam mało, bo rzeczywiście kupę miejsca zajmują!
      A mnie szkoda wyrzucać! Ja się przywiązuję uczuciowo do ciuchów:D

      Usuń
    2. Ja nie jestem taka uczuciowa, ale najczęściej bywa, że ciuchy już nie chcą mnie (za ciasne sie robią, złośliwe małpy :D) ;)

      Usuń
    3. Kurde... U mnie też już taka pora naszła... Nie wlizę w niektóre:D
      France, chyba chcą odejść z domu!:D

      Usuń
  9. Edytko, mam podobnie, też są rzeczy, które będą do zniszczenia... Jesteś niesamowita, bo potrafisz opanować i wiesz, gdzie co masz. Mnie podoba się twoja wersja segregacji ubraniowej. Co mnie denerwuję to głupota ludzi. Niczym się nie interesują ...udają pseudo znających się na wszystkim i chcą żyć w laboratorium, a i tam jest spora ilość przedmiotów. Jeśli kochamy kreatywność i żyjemy doświadczając, tego co nasz intersuje nie będziemy żyli w idelanym ładzie. Jeśli tak to może od razu trumna: poduszeczka z falbanką i strój pogrzebowy i może miotełka do likwidacji kurzu i dół otwarty czasowo, to będzie idealny porzadek, chociaż...deszcze i inne niespodzianki. Mnie się podoba twoja szafa i kochając modę właśnie trudno wyrzucać, bo później to się przydaje. Mam mało miej..sca i muszę, ale często jestem zła, bo zmuszona podalam dalej, a za jakiś czas pasowałoby idealnie, ale już nie mam. U mnie też kapelusze znowu kupiłam, ale jest taki piękny. No i biżuteria...mania apaszkowa... Edytko, mania paskowa; kocham. Do tego retro lata 80,70....i jeszcze akcesoria do malowania... sztalugi...ramy... Ratuje mnie pomieszczenie na narzędzia: ) Tam zabezpieczone rzeczy mam ha ha wszak to narzędzia no nie: ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, dokładnie tak jak napisałaś:))
      Każdy żyje w swoim świecie, a my w naprawdę kolorowym i otwartym na wszystko.
      Zawsze się znajdzie ktoś, komu będzie, to przeszkadzało i kto będzie nas ściągał w dół...
      A nasz kraj, to już jest przykładem zawiści na maxa!
      Niech Ci się powiedzie w życiu, to zaraz to kogoś zaboli.

      Brzydko mówiąc, mnie to wali:D
      Powiedziałabym nawet, żeby mnie pocałowali wiesz gdzie, ale co mam im taką przyjemność sprawiać:D

      To co piszą świadczy tylko o ich bezradności i kompleksach.
      Bo człowiek zadowolony, pewny siebie i szczęśliwy, nie wyszukuje ludzi w necie, żeby im anonimowo dokopać :)

      A wracając do naszych szaf, to chętnie obejrzałabym Twoją! Toż to musi być prawdziwy sezam!!!

      Moje kapelusze są w walizce :D Apaszki i paski też po pudełkach!
      A jeszcze biżuteria, kwiaty... Jeju!!!
      Jakbym to wszystko na kupę rzuciła, to dopiero byłby armagedon!
      Chyba co niektórzy wystrzeliliby w kosmos na ten widok!:D:D

      Buziaki kochana!::)))

      Usuń
  10. Ile układania i organizacja widać że, pomysłowa.
    Ja rzeczy trzymam w kartonach na strychu jeszcze nie mam dużej szafy, też mam taką ciasnotę jak Ty, staram się mieścić. Tylko te grube swetry zajmują dużo miejsca :) Jak pisałam na insta to ja muszę się leczyć, że mam tyle "szmat" tylko szyte przez lata przeze mnie i żal pozbywać się tego.
    Wszystko mnie kosztowało, materiał, szycie i czas ahh te sentymenty :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam strychu niestety ;)
      Powierzchnia ograniczona, a na dodatek nie opłaca nam się robić szaf, bo wojsko nam za nie nie zwróci po opuszczeniu kwatery.

      Wcale się nie musimy leczyć :D:D
      Każdy ma jakieś hobby! Jedni zbierają znaczki, inni prasują nawet majtki, a my lubimy ciuchy:D
      Buziaki!!!

      Usuń
    2. A jak by mi się strych przydał... haha
      Patrzę i jakbym siebie widziała. Półki głębokie i sięgam po to co na wierzch bo z tyłu nic nie widzę, a jak zacznę grzebać, to wszystko leci...

      Usuń
    3. Hahaha :D A żeby wyjąć coś z tyłu, to trzeba wywalić całą!
      Rozumiemy się doskonale:)))

      Usuń
  11. Witaj kochana,mam tak samo,jak Ty,tzn.też mam lekkiego świra na punkcie kupowania ciuchów i łączenia różnych fajnych stylowej, a jeśli już nudzą mnie niektóre ciuchy,bo się opatrzył to albo coś odpruwam albo dostawami aplikacje czy koronki albo oddaję potrzebującym lub wymieniamy się z przyjaciółką,miłego dnia ,Gabi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I super! Dajesz ciuchom drugie życie!
      Tez lubię tak kombinować:)))
      Pozdrowionka Gabi!!!

      Usuń
    2. Miłego i udanego weekendu Taro :)) Gabi,twoja wierna czytelniczka

      Usuń
    3. Dziękuję Gabi:))
      Własnie takich czytelników cenię najbardziej:D
      Buziaki!

      Usuń
  12. Haha... no to ja mam jednak tego więcej :D!!! Cała szafa w przedpokoju jest moja :D!!! Jeśli panny pójdą w moje ślady... biada Ci Misiu ;D!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. A już sie przestraszyłam, że rzeczywiście masz taką kapsułę ;) hahaha
    Ale UFFFf , wszystko normalne !!!!
    Odkąd prowadzę bloga, rzeczy wymknęły się spod kontroli i nie ma już szans na ich opanowanie, dobrze wiedzieć, że inni mają podobne przypadłości :) hahah
    Kisses - Margot :) ))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger