"Stulecie chirurgów" i "Ginekolodzy" Jürgena Thorwalda,
to książki dla ludzi o mocnych żołądkach i nerwach.
Nie jest, to współpraca ani reklama.
to kronika rozwoju chirurgii XIX wieku.
Bardzo brutalna kronika...
Jürgen Thorwald przedstawia niezwykle obrazowo
wiele przypadków medycznych z jakimi borykali się ówcześni chirurdzy.
Spokojnie można niektórych nazwać rzeżnikami.
Ale takie to były czasy.
Operacje przeprowadzane na żywca
i przypalanie naczyń rozpalonym żelazem, to była norma.
Jak się domyślacie, błogosławieństwem dla pacjentów, jak i lekarzy,
było odkrycie znieczulenia.
O tym oraz o innych dobrodziejstwach pozwalających dłużej ludziom pożyć
przeczytacie właśnie w tej książce.
"Ginekolodzy" przedstawiają równie wstrząsające historie,
ale jak sam tytuł wskazuje, tyczą się tylko kobiet.
Niełatwo się czyta o cierpieniach ciężarnych w tamtym czasie.
Kobiety przeżywały podczas porodu prawdziwe tortury!
Padały jak muchy z powodu komplikacji i zakażeń.
Wielkim postępem były pierwsze cięcia cesarskie,
które początkowo przeprowadzano bez narkozy.
Oczywiście nielicznym ciężarnym udawało się taki zabieg przeżyć...
A największy śmiertelny pogrom czynili lekarze w szpitalach.
Nie znano wtedy pojęcia zarazków.
Doktorzy wprost z sekcji zwłok z brudnymi rękami
i w fartuchach aż sztywnych od zaschniętej, starej krwi
szli do rodzących!
Z książki dowiecie się kto wpadł na pomysł,
że zwykłe umycie rąk może uratować życie.
Naprawdę warta przeczytania!
Od tego czasu postęp w medycynie nastąpił ogromny!
Ale ludzie wciąż chorują na straszne choroby...
Agnieszka, moja koleżanka, którą znam od ponad 20 lat,
zachorowała na złośliwego raka jelita...
Skończyła 50tkę i myślała,
że teraz pożyje i spełni marzenia!
Syn odchowany, przy boku kochający mąż i rodzina...
Idealnie...
No i wpieprzyło się raczysko, które chce jej odebrać to wszystko...
Ale nie poddała się!
Walczy!
A rodzina, znajomi i nieznajomi razem z nią!
Podobno pieniądze szczęścia nie dają...
Agnieszce każda złotówka da szczęście!😊❤️
Każda dobra myśl i puszczenie linku w świat także😊
Z góry dziękuję w jej imieniu...
Przesyłam Wam moc dobrej energii!
Trzymajcie się zdrowo! ❤️

Bardzo mnie zaciekawiły książki i z chęcią po nie sięgnę, medycyna miała trudne początki do tego co dziś nam funduje.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za powrót do zdrowia koleżanki, u mnie w rodzinie też temat raka był i jest obecny.
Pozdrawiam serdecznie - miłej majówki Ola Owocowysad
Niestety w każdej rodzinie, to raczysko daje się we znaki...
UsuńA książki są naprawdę świetne! Jestem z zawodu położną, więc Ginekolodzy bardziej mi się podobała 😊 Ale obie równie mocne!
Olu serdecznie Cię pozdrawiam!
I także super Majówki życzę!
Dziękuję kochana! 😊
Właśnie sprawdziłam i książka Ginekolodzy jest dostępna w mojej bibliotece. Osobiście sama przyszłam na świat jako wcześniak 900 g więc cenię zawód położnej.
UsuńOjej...to byłaś maleńka!
UsuńTakie dzieci też miałam pod opieką, bo pracowałam na noworodkach😊
Książką na pewno się nie zawiedziesz!
Miłej Majówki Olu!
Lubię takie lektury. Jedną z moich ulubionych, od czasu studiów medycznych, jest 'Historia medycyny'🙂
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za Twoją koleżankę🤞
3 lata temu z rakiem jelita walczył mój mąż, dziś jest zdrowy. A sama od dwóch lat zmagam się z chłoniakiem więc wiem, co przeżywa.
Pozdrawiam i życzę pięknej majówki☀️🌷
Bardzo Ci współczuję i trzymam kciuki mocno abyś i Ty wyzdrowiała!
UsuńSzczęście, że mąż zdrowy!❤️
Wierzę, że i Aga będzie zdrowa!
A Historii medycyny nie czytałam! Chętnie zajrzę!
Dziękuję za odwiedziny!
Pozdrawiam cieplutko!
Ja już wiem że odpadam z tymi ksiązkami, zeobiło mi się słabo od samego opisu.
OdpowiedzUsuńRok okropna rzecz. Niestety w mojej rodzinie jest obcy...
No to nie dla Ciebie na pewno, bo opisy przypadków są bardzo realistyczne!
UsuńA rak dotyka bardzo wielu ludzi...
Też wiem coś o tym.. Mama chorowała i po wielu latach znowu powrócił...
Książki nie dla mnie, bo nie mam mocnych nerwów :D Tak mi przykro z powodu Twojej koleżanki.. Oby udało się uzbierać tą kwotę i dobrze, że dałaś o tym znać, trzeba jej pomóc!
OdpowiedzUsuńSzok był wielki, gdy się dowiedziałam, że jest tak bardzo chora...
UsuńTaka dobra dziewczyna o złotym sercu...
Wierzę, że wyzdrowieje! Trzeba pozytywnie się nastawiać! Ona też jest pełna wiary❤️
A ksiązki naprawdę mocne... Samej ciężko mi było niektóre fragmenty czytać, a z zawodu położną jestem i wiele rzeczy widziałam...
Jednak te operacje na żywca... Masakra...
Oby wszystko się udało i kobitka wyzdrowiała :) Sprawdź proszę ten link, co wkleiłaś na blogu, bo jak kliknęłam to nic się nie pokazało - dopiero jak skopiowałam tekst to wlazłan na stronę:D
UsuńBardzo Ci dziękuję, że zauważyłaś!
UsuńJuż poprawione i mam nadzieję, że działa!
Trzymamy wszyscy kciuki za Agnieszkę!
Bardzo ciekawa lektura dla tych, co chcą wiedzieć więcej. Przyjemnej majówki.🤗
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! Jak chcemy czegoś się dowiedzieć na temat medycyny, to idealne lektury!
UsuńDziękuję i pozdrawiam serdecznie!😊
Temat niezwykle ważny. A ja mam akurat przegląd w tym tygodniu. Dziewczyny/chłopaki trzeba się badać!
UsuńKoniecznie trzeba!
UsuńWitaj majówkowo Edytko
OdpowiedzUsuńCzasem lubię coś takiego przeczytać. Dziękuję za polecajki
Myślę, że się nie zawiedziesz.
UsuńDziękuję za odwiedziny Ismeno!
Pozdrawiam Cię słonecznie!😊
Czytać tych książek na pewno nie będę, aż mnie ścisnęło, jak opis Twój przeczytałam 😉
OdpowiedzUsuńPrzelew zrobiony.
✌️
No...naprawdę są mocne...
UsuńDzięki wielkie Sivka!❤️
Ooo, takie pozycje, to coś dla mnie. Jak byłam nastolatką, to bardzo chciałam być chirurgiem, potem mi przeszło :) Ale te książki przeczytałabym z wielką chęcią.
OdpowiedzUsuńPrzykro mi bardzo z powodu choroby Twojej koleżanki. Ja też ostatnio otrzymałam taką niedobrą wiadomość... choroba ta sama tylko inny narząd. I to też moja koleżanka, z powodu choroby musiała odwołać wspólny wyjazd :( To bardzo smutne, że to paskudne choróbsko wciąż dotyka tyle istnień i nie ma na nie skutecznego lekarstwa... Poszedł blik.
Uściski, Edytko!
Ja też chciałam zostać chirurgiem! Skończyłam jednak na położnictwie😊
UsuńWspółczuję Ci Iwonko przeżyć... Rak, to podstępna choroba...
Atakuje bez litości i starszych, i dzieci co gorsza...
Bardzo Ci serdecznie dziękuję Iwonko!
W imieniu Agusi także!❤️
Ściskam bardzo! ❤️
Nie przeczytam tych książek. to nie na moje nerwy.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Lepiej nie czytać jeśli jest się bardzo wrażliwym...
UsuńPozdrawiam cieplutko Łucjo!😊
A ja bym chętnie się z nią zapoznała bo uwielbiam tematykę lekarską. Wszystkie seriale już obejrzałam ;D Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńAngelika
O! To idealne dla Ciebie! Nie zawiedziesz się😊
UsuńPozdrowionka Angelika!
Aż nie wierzę że dopiero teraz czytałaś , takie klasyki .
OdpowiedzUsuńJeszcze o psychiatri , Czarna Owca Medycyny ;)
Ania Tym
Ja też nie wierzę! O psychiatrii też nie czytałam!
UsuńDzięki za polecajkę😊 Tytuł "Czarna owca"? 😉
Czarka owca medycyny
UsuńPieniądze niestety dają zdrowie, ile jest zbiórek na leczenie i operacje. Swoją drogą nie wiem co jest w tych lekach, że leczenie kosztuje parę milionów, ale niestety nie masz pieniędzy to ...piach. Oczywiście wesprę, bo nie umiem przejść obojętnie, koleżance życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
OdpowiedzUsuńOjej, to brzmi strasznie mocno — ja chyba bym się trochę bała takich opisów. Natknęłam się na http://www.zapiskiroztrzepane.pl/2026/04/jurgen-thorwald-stulecie-chirurgow-i.html i próbuję ogarnąć, czy to bardziej historia czy już takie bardzo ciężkie sceny.
OdpowiedzUsuń