30 kwietnia 2026

Jürgen Thorwald "Stulecie chirurgów" i "Ginekolodzy"


"Stulecie chirurgów" i "Ginekolodzy" Jürgena Thorwalda,

to książki dla ludzi o mocnych żołądkach i nerwach.

Nie jest, to współpraca ani reklama. 


 "Stulecie chirurgów",

 to kronika rozwoju chirurgii XIX wieku.

Bardzo brutalna kronika... 

Jürgen Thorwald przedstawia niezwykle obrazowo

wiele przypadków medycznych z jakimi borykali się ówcześni chirurdzy.

Spokojnie można niektórych nazwać rzeżnikami.

Ale takie to były czasy.

Operacje przeprowadzane na żywca 

i przypalanie naczyń rozpalonym żelazem, to była norma.

Jak się domyślacie, błogosławieństwem dla pacjentów, jak i lekarzy,

było odkrycie znieczulenia.

O tym oraz o innych  dobrodziejstwach pozwalających dłużej ludziom pożyć

przeczytacie właśnie w tej książce. 


 "Ginekolodzy" przedstawiają równie wstrząsające historie,

ale jak sam tytuł wskazuje, tyczą się tylko kobiet.


 Niełatwo się czyta o cierpieniach ciężarnych w tamtym czasie.

Kobiety przeżywały podczas porodu prawdziwe tortury!

Padały jak muchy z powodu komplikacji i zakażeń.

Wielkim postępem były pierwsze cięcia cesarskie,

które początkowo przeprowadzano bez narkozy.

Oczywiście nielicznym ciężarnym udawało się taki zabieg przeżyć... 

A największy śmiertelny pogrom czynili lekarze w szpitalach.

Nie znano wtedy pojęcia zarazków.

Doktorzy wprost z sekcji zwłok z brudnymi rękami

i w fartuchach aż sztywnych od zaschniętej, starej krwi

szli do rodzących!

Z książki dowiecie się kto wpadł na pomysł,

że zwykłe umycie rąk może uratować życie. 

Naprawdę warta przeczytania! 

 


 Od tego czasu postęp w medycynie nastąpił ogromny!

Ale ludzie wciąż chorują na straszne choroby...

 

Agnieszka, moja koleżanka,  którą znam od ponad 20 lat,

zachorowała na złośliwego raka jelita... 

Skończyła 50tkę i myślała,

że teraz pożyje i spełni marzenia!

Syn odchowany, przy boku kochający mąż i rodzina...

Idealnie...

No i wpieprzyło się raczysko, które chce jej odebrać to wszystko... 

Ale nie poddała się!

Walczy!

A rodzina, znajomi i nieznajomi razem z nią! 

pomagam.pl/an6bna 


 

 Podobno pieniądze szczęścia nie dają...

Agnieszce każda złotówka da szczęście!😊❤️

pomagam.pl/an6bna

Licytacje dla Agi 

Każda dobra myśl i puszczenie linku w świat także😊

 

Z góry dziękuję w jej imieniu...

Przesyłam Wam moc dobrej energii!

Trzymajcie się zdrowo! ❤️

22 komentarze:

  1. Bardzo mnie zaciekawiły książki i z chęcią po nie sięgnę, medycyna miała trudne początki do tego co dziś nam funduje.
    Trzymam kciuki za powrót do zdrowia koleżanki, u mnie w rodzinie też temat raka był i jest obecny.
    Pozdrawiam serdecznie - miłej majówki Ola Owocowysad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w każdej rodzinie, to raczysko daje się we znaki...
      A książki są naprawdę świetne! Jestem z zawodu położną, więc Ginekolodzy bardziej mi się podobała 😊 Ale obie równie mocne!
      Olu serdecznie Cię pozdrawiam!
      I także super Majówki życzę!
      Dziękuję kochana! 😊

      Usuń
    2. Właśnie sprawdziłam i książka Ginekolodzy jest dostępna w mojej bibliotece. Osobiście sama przyszłam na świat jako wcześniak 900 g więc cenię zawód położnej.

      Usuń
    3. Ojej...to byłaś maleńka!
      Takie dzieci też miałam pod opieką, bo pracowałam na noworodkach😊
      Książką na pewno się nie zawiedziesz!
      Miłej Majówki Olu!

      Usuń
  2. Lubię takie lektury. Jedną z moich ulubionych, od czasu studiów medycznych, jest 'Historia medycyny'🙂
    Trzymam kciuki za Twoją koleżankę🤞
    3 lata temu z rakiem jelita walczył mój mąż, dziś jest zdrowy. A sama od dwóch lat zmagam się z chłoniakiem więc wiem, co przeżywa.
    Pozdrawiam i życzę pięknej majówki☀️🌷

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci współczuję i trzymam kciuki mocno abyś i Ty wyzdrowiała!
      Szczęście, że mąż zdrowy!❤️
      Wierzę, że i Aga będzie zdrowa!
      A Historii medycyny nie czytałam! Chętnie zajrzę!
      Dziękuję za odwiedziny!
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. Ja już wiem że odpadam z tymi ksiązkami, zeobiło mi się słabo od samego opisu.
    Rok okropna rzecz. Niestety w mojej rodzinie jest obcy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie dla Ciebie na pewno, bo opisy przypadków są bardzo realistyczne!
      A rak dotyka bardzo wielu ludzi...
      Też wiem coś o tym.. Mama chorowała i po wielu latach znowu powrócił...

      Usuń
  4. Książki nie dla mnie, bo nie mam mocnych nerwów :D Tak mi przykro z powodu Twojej koleżanki.. Oby udało się uzbierać tą kwotę i dobrze, że dałaś o tym znać, trzeba jej pomóc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szok był wielki, gdy się dowiedziałam, że jest tak bardzo chora...
      Taka dobra dziewczyna o złotym sercu...
      Wierzę, że wyzdrowieje! Trzeba pozytywnie się nastawiać! Ona też jest pełna wiary❤️

      A ksiązki naprawdę mocne... Samej ciężko mi było niektóre fragmenty czytać, a z zawodu położną jestem i wiele rzeczy widziałam...
      Jednak te operacje na żywca... Masakra...

      Usuń
    2. Oby wszystko się udało i kobitka wyzdrowiała :) Sprawdź proszę ten link, co wkleiłaś na blogu, bo jak kliknęłam to nic się nie pokazało - dopiero jak skopiowałam tekst to wlazłan na stronę:D

      Usuń
    3. Bardzo Ci dziękuję, że zauważyłaś!
      Już poprawione i mam nadzieję, że działa!
      Trzymamy wszyscy kciuki za Agnieszkę!

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa lektura dla tych, co chcą wiedzieć więcej. Przyjemnej majówki.🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Jak chcemy czegoś się dowiedzieć na temat medycyny, to idealne lektury!
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!😊

      Usuń
  6. Witaj majówkowo Edytko
    Czasem lubię coś takiego przeczytać. Dziękuję za polecajki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że się nie zawiedziesz.
      Dziękuję za odwiedziny Ismeno!
      Pozdrawiam Cię słonecznie!😊

      Usuń
  7. Czytać tych książek na pewno nie będę, aż mnie ścisnęło, jak opis Twój przeczytałam 😉
    Przelew zrobiony.
    ✌️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No...naprawdę są mocne...
      Dzięki wielkie Sivka!❤️

      Usuń
  8. Ooo, takie pozycje, to coś dla mnie. Jak byłam nastolatką, to bardzo chciałam być chirurgiem, potem mi przeszło :) Ale te książki przeczytałabym z wielką chęcią.
    Przykro mi bardzo z powodu choroby Twojej koleżanki. Ja też ostatnio otrzymałam taką niedobrą wiadomość... choroba ta sama tylko inny narząd. I to też moja koleżanka, z powodu choroby musiała odwołać wspólny wyjazd :( To bardzo smutne, że to paskudne choróbsko wciąż dotyka tyle istnień i nie ma na nie skutecznego lekarstwa... Poszedł blik.
    Uściski, Edytko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałam zostać chirurgiem! Skończyłam jednak na położnictwie😊

      Współczuję Ci Iwonko przeżyć... Rak, to podstępna choroba...
      Atakuje bez litości i starszych, i dzieci co gorsza...

      Bardzo Ci serdecznie dziękuję Iwonko!
      W imieniu Agusi także!❤️

      Ściskam bardzo! ❤️

      Usuń
  9. Nie przeczytam tych książek. to nie na moje nerwy.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie czytać jeśli jest się bardzo wrażliwym...
      Pozdrawiam cieplutko Łucjo!😊

      Usuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p