18 października 2026

Wspomnienie kartofla z ogniska


Rozmaite rzeczy wspominamy z młodości... 

Mnie się marzyło
 znowu zjeść ziemniaka z ogniska! 
Pamiętałam ten jego smak i zapach... 😊

Ale od początku!

Najpierw trzeba było, to ognisko rozpalić...

Tiger oczywiście gotowy do pomocy! 



Rozpaliło się!

Będzie żarełko😁😋 

Ktoś tu już czeka...


 

 Pańcia dej Tigerkowi! 

 

 
 Nie chcą dać,

to sam sobie wezmę...

Poznajcie złodzieja Tigera!😂 

 




 

Kiełbasę pożarł nieupieczoną,

więc mu nie zaszkodziła😁 

My mieliśmy solidnie spaloną😅

 



No i w końcu przyszła pora 

na zakopanie w żarze kartofelków😁

 


 

 Po godzinie z kawałkiem...

Jest!!!

Czarny, spalony...😍😊 

 

 

Pachnący żarem, piaskiem

i młodością...😋 

 


 

 Smakował jak dawniej...

I tak samo brudził paluchy😁😊😍 

 



Polecam Wam

 takiego kartofla z ogniska

lub też inne smakowe powroty do  szczęśliwych chwil...😊💖

 

Pozdrawiamy!😀 

24 komentarze:

  1. To prawda …. Od kiedy pojawiły się grile nikt już ognisk nie rozpala .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach to pisałam ja , Ania Tym

      Usuń
    2. Nieprawda, ja rozpalam 🤪

      Usuń
    3. Sivka i chwała Ci za to! Podtrzymujesz tradycję!😁

      Ania, tyż prawda... Teraz więcej grilli niż ognisk...

      Usuń
  2. Ile ja się ognisk w tym i zeszłym roku napalilam... Co prawda bez ziemniaków, a kiełbasy nie jadam, ale radość z ognia wielka. Tylko to gaszenie potem upierdliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam gdzie! Bo tez bym rozpalała i pewnie szybciej tego kartofla bym znowu spróbowała😁
      A radochę dają! I to jaką!
      Z gaszeniem, to wiadomo...😁

      Usuń
  3. Miłe wspomnienie pyry z ognia, ja z Wielkopolski jestem :) Pamiętam jak byłam dzieckiem podczas wykopków były palone ogniska i dzieciaki z rodziny miały frajdę zajadać pyrę z ogniska do tego masło lub gzik. Całe szczęście mam duży ogród i z chęcią sięgnę do starego zwyczaju i choć pyry kupne to zrobię ognisko i kiełbaski zamiast tradycyjnego grilla.
    Pozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zamiast grilla zrób! Smak i zapach całkiem inne... Z ogniska wygrywają!😊
      Pyry u nas na Dolnym Śląsku też się czasami mówiło. A na wykopkach też bywałam. Nawet takich wyjazdowych ze szkoły😁
      Pozdrawiam cieplutko Ola!

      Usuń
  4. Ale mi narobiłaś smaka na takie ziemniaki z ogniska! Jak tylko pogoda pozwoli to jadę na RODOS, rozpalam ognisko i piekę ziemniaczki... Już czuję ten zapach i smak. Z solą najlepsze! Mniam!
    Tiger jest przecudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha😀
      To nie masz wyjścia i ognisko musisz zrobić! Na Rodos będą smakowały podwójnie!
      Tiger zawsze skrada serducha😊

      Usuń
  5. Mnie się ciągle tak marzy, żeby coś zjeść - ostatnio złażąc z gór mówię do męża, że czuję racuchy;)
    Ognisko jesienią to fantastyczna sprawa, a z takim pomocnikiem jak Tiger to już w ogóle idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak mam! Te kartofle, to chodziły za mną od lat!
      I jeszcze ptysie! Ale takie prawdziwe😁
      Tez marzenie spełnione, bo nad tym morzem w cukierni były!
      Nawet zdjęcia zrobić nie zdążyłam, tak szybko je pożarłam!

      Usuń
  6. Teraz to nie taka prosta sprawa z ognieskiem, w mieście jest zakaz i kary. Bardzo fajne pieczone ziemniaki wychodzą na grillu pod węglem, tylko, ja okręceam je folią aluminiową, żeby nie były takie skopcone, bo potem odchorowuję ten spalony węgiel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie też z tego powodu nie udało mi się ich zjeść wcześniej😊
      Takie na grillu też fajne, ale jednak co z ogniska, to z ogniska...

      Usuń
  7. Nie lubię ziemniaków :) Nie jem ich w ogóle. Ok, jak teściowa ugotuje to dziubnę odrobinę ale nigdy mi nie smakowały. Jem kasze, ryże i makarony.
    Ale ale! W tym roku dziadek męża namówił mnie na ziemniaka z grila, który był wrzucony do węgielków. Jakie to jest pyszne! Odrobina masełka i soli! Pychota!
    Miłego tygodnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz!
      Czasami coś czego nie lubimy, nagle nam zasmakuje!
      Ja tak miałam z golonką!😁
      Miłego Angelika!

      Usuń
  8. Moje smaki z dzieciństwa, pyszności :D
    Ziemniaczki w każdej postaci uwielbiam! Ale wybacz kochana, tym razem Tiger skradł show ;)) Prawdziwa gwiazda!
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! Moje też!😊
      I oczywiście wybaczam, bo Tiger zawsze wygrywa!😁
      Pozdrawiamy cieplutko!

      Usuń
  9. O rety... dobrze pamiętam smak i zapach takiego ziemniaka z ogniska... to był rarytas!!! Teraz to mogę sobie pozwolić jedynie na ziemniaka w sałatce, ugotowanego i schłodzonego w lodówce - co by mu się skrobia zamieniła w oporną:))) Cudne zdjęcia! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że miał smak i zapach jedyny w swoim rodzaju?!😊
      Ten był równie pyszny!
      Zjadłam jednego tylko, to mi nie zaszkodził🤪
      Pozdrawiam Aniu serdecznie!

      Usuń
  10. Ależ to smakowite wspomnienia! 😍 Ziemniaki z ogniska mają wyjątkowy smak i przywołują tyle cudownych chwil. ❤️🔥
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post magdatul-fan.blogspot.com i jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.
      Nie wiem czy zauważyłaś, ale nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam.
      A to już nie pierwszy raz się u mnie reklamujesz.
      Niedługo znajdzie się to w spamie.
      Jestem grzeczna, więc nie od razu 😁

      Usuń
  11. Witaj Edytko
    Zatęskniłam za takim ogniskiem, ziemniakami... Dawno przy takim nie siedziałam. Może zatem jeszcze tej jesieni?
    Niech jesienne dni otulą Cię ciepłem i optymizmem

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p