3/03/2017

3/03/2017

Miłość, szmaragd i krokodyl...

Miłość do szmaragdu i zieleni przyszła do mnie niespodzianie...
Wraz z nastaniem rudej czupryny:))
Przez lata nie cierpiałam zielonego!
"Nigdy nie mów nigdy" - wiem, to już po sobie:))
Za to szpilki lubiłam zawsze!
Nie ganiam w nich na co dzień, 
ale czasami mam chęć osadzić w nich stopę i poczuć się bardziej kobieco:))
Luby mój nie musiał upolować krokodyla,
abym mogła sobie takowe sprawić;)
Wystarczyła wyprzedaż grudniowa;)
Hm...
Jak tak patrzę na to co wymodziłam,
 to przychodzi mi na myśl jeszcze jeden film -
a mianowicie "Żony ze Stepford" klik :))
Bo jak dla mnie jest perfekt!:D
Ale nie ma obawy, to tylko wrażenie!
 Bo włosy mam nie do końca zakręcone, 
a oko niedomalowane, bo kichnęłam w trakcie;)
Rozmazało się nieco, więc wyszedł prawie smokey eye:))
Sweter niedoprasowany na plecach,
a od naszyjnika urwał mi się jeden kamień:D
No i nie będę idealnie dreptać w szpileczkach non stop.
Jak mnie najdzie ochota wskoczę w trampki!
I dlatego już się nie mogę doczekać wiosny!
Tęsknię za moimi trampeczkami!

A pasują mi do wszystkiego:D
Do tego naszyjnika też!
Tutaj KLIK dowód sprzed trzech lat:)) 
I mój pierwszy zielony ciuch - sukienka!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Szpilki - Reserved
Spódnica - Mohito
Sweter - Laetitia Mem (od siostry)
Torebka - Dorothy Perkins
Naszyjnik - Medicine
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

50 komentarzy:

  1. Śliczna z Ciebie Żoneczka, szmaragd i ultramaryna cudnie korespondują, a krokodyl spina całość pięknie, muszę się przyjrzeć dokładnie, czy przyznałaś się do tych wszystkich karygodnych niedociągnięć, czy coś tam ukryłaś przed krecikiem, ale wcześniej sobie kichnę :) Piękny Weekend przed nami, hurra :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak cudnie kolorowo w Twoim nagłówku blogowym :))) Jola zmiany, Ty zmiany, rozglądam się za następnymi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było zrobić wiosenne porządki! Na blogu już nastają, a w domu poczekają;)
      Hahhaa, niedociągnięcia są, ale wiem jak je ukryć;)))
      Miłego, ekstra weekendu Ola!!!:*

      Usuń
  4. jak dla mnie tez jest perfekt
    zwlaszcza ze zielony to moj ulubiony kolor
    choc ciuchowo moze tego nie widac

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny zestaw, prezentujesz się bardzo elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szpilki są piękna ale nie tylko one:))ślicznie wyglądasz:))ja też lubię szpilki ale coraz mniej je zakładam:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielenie uwielbiam! Pozostało mi po tym jak kiedyś tez ruda bywałam:) A Ty wyglądasz perfekcyjnie, nawet w pogniecionej bluzce i rozmazanym makijażu (czego absolutnie sie nie dopatrzyłam). Szpilki genialne!!! Pozdrawiam i razem z Tobą oczekuje wiosny ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe ;) Fota ostatnia z telefonu, więc zmazał co trzeba ;)
      Szpilki potwierdzam! Są genialne!!!
      Buziaki!!

      Usuń
  8. Zatkało mnie;) fantastycznie wyglądasz!!!! Biorę wszystko, nie wiem co ładniejsze:)
    Ale się odstawiłaś! Bosko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalałam:D Czasami trzeba!:D
      Dzięki wielkie!!!

      Usuń
  9. Zielony jest o.k. zawsze lubiłam ale w niewielkich ilościach.
    Twoje zielenie są świetne, spódnica super a szpilki "porywam" są cudne.
    Dla mnie jest perfekt.
    Pozdrawiam serdecznie...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie, to był najgorszy kolor na świecie!
      I proszę jak mi się zmieniło:D
      Dziękuję Basiu!! Buziaki!!!

      Usuń
  10. Kochana, plecy niedoprasowane! no to dobrze, że nam ich nie pokazałaś ! ;DDD a zielonego tez baaardzo długo nie lubiłam ;) a stylówkę podziwiałam już na insta , jest rewelacyjna!!! :) Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, jak ma być czegoś nie widać, to zawsze zaoszczędzę na prasowaniu:D
      Dziękuję Madziu!!!!

      Usuń
  11. Wczoraj tu weszłam, miałam coś napisać, ale skończyło się na oglądaniu "Żon.." Ale tego filmy z lat 70'. Tam nie miały szpilek :D Muszę jeszcze przypomnieć sobie ten z Kidman. A Ty filuternie klasyczna i elegancka. I nie widać żadnych niedoskonałości! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego starego nie oglądałam! Muszę go sobie wyszukać:))
      Hihihi, ja zawsze poukrywam co trzeba;))

      Usuń
  12. Widzę, że oficjalnie rozpoczęłaś wiosnę nową grafiką - super :) . Ja po prostu uwielbiam te Twoje szpilki !!! Coś pięknego stworzyłaś - niby na luzie, a taaaaak elegancko. Kolory idealne, po prostu ślicznie. Miłej niedzieli - buziaczki - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, takie wiosenne porządki lubię najbardziej:))
      Też uwielbiam swoje szpileczki i jak się okazuje pasują do wszystkiego!
      Dzięki Margot!!!

      Usuń
  13. Te wężowe szpilki sa boskie. Zazdroszczę kochana, bo Tobie pięknie i w szpilkach i w trampeczkach. Zieleń Ci pisana, nie uciekniesz od niej, bo zieleń to kolor optymistów. No doczekałyśmy się . Wiosna już tuż tuż, choć jeszcze zima za dupę wciąż trzyma. Uprzejmie donoszę, że widziałam żurawie. Życie stało się piękniejsze. Buziaki Królowo Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj są! I niedrogo kosztowały, bo 79 zł po przecenie:))
      Ja też widziałam żurawie!!!! Więc oczekuję, że puści już tę dupę i spieprzy w dal, ta zima!:D
      Dziękuję Danusiu:))

      Usuń
  14. Taro podziwiam twój humor i ciebie jako całość: ) Potrafisz cudownie dobierać kolory i podkreślać swoją urodę. Wyglądasz pięknie i bardzo młodo. Ten kolor i buciki to bardzo mi się podobają. Masz świetny nagłówek, ta żółta sukienka ...: ) Bardzo lubię Ciebie i twojego bloga. Jeśli chodzi o takie tam niedoprasowania...mniej o jeden klejnocik... Ty jesteś niesamowita i takie ,,pierdołki,się nie liczą, buziole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu serdecznie!!!
      Przyznaję, że zawsze kładę nacisk na "młodowyglądanie":D
      Nic na to nie poradzę, ale lubię być młodsza niż jestem...i ładniejsza;))
      Jeszcze raz dziękuję!!!
      Buziaki!!!

      Usuń
  15. zakochałam się w tych butach - są po prostu obłędne! a Twoje podejście do mody - niebanalne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I cena niezła - 79 zł!
      Hehehe, lubię ubierać się po swojemu:D

      Usuń
  16. Oj tak, szmaragd to zdecydowanie Twoj kolor! Pieknie sie w nim prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię te kolorki i takie zestawienia. Super wyglądasz, młodo i elegancko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach... szpileczki cacuszko !!! Przepięknie wyglądasz w takich kolorkach i dobrze, że napisałaś o tych wszystkich niedoskonałościach w tej stylizacji, bo wcale bym nie zauważyła haha... Ale przyjrzałam się jeszcze kilka razy Twoim fotkom i nadal nic nie widzę :-) Dobrze to wszystko ukryłaś spryciarko :-) Buziolki kochana Taro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D U mnie nigdy nie jest perfekt ;)
      Dziękuję Krynia!!!

      Usuń
  19. Te kolory idealnie do siebie pasują, szpilki cudne, nawet takie mierzyłam, ale nie kupiłam. Wiosno przybywaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie kupiłaś?! Super są:)))
      Dzięki Marzenka:*

      Usuń
  20. Ola la jak elegancko, kolory piękne! Spódnica i buty - rewelacja!!! Zresztą całość jest piękna!!! Szpilki też bardzo lubię, czasami tak tylko dla siebie (a może nie) zakładam i chwilkę śmigam po domu by się nimi nacieszyć ;)
    Wyglądasz śliczne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, mam tak samo! Jak nie mam okazji do wyjścia, to zakładam choć na chwilę w domu:D
      Dziękuję Lila!!!

      Usuń
  21. pięknie wyglądasz!!

    Zapraszam do mnie: www.roxyolsen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Weszłam tak tylko się odhaczyć.
    Edytko, ładnemu we wszystkim ładnie. (*_*)


    ___Tess.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie wyglądasz! A te szpilki... rewelacja!!! Zakochałam się normalnie.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się też w nich od razu zakochałam!
      Dziękuję!!!

      Usuń
  24. Och, ja zielony wielbiłam zawsze. Nawet jako czarna czarnula :).
    Pięknie dziś wyglądasz Edytko!!! Wszystko zgrane na medal, od rudej czupryny, po śliczne szpileczki na zgrabnych nóżkach :)!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, dzięki wielkie Justynka! Aleś mi przysłodziła:))
      Buziaki!!

      Usuń
  25. Piękny, elegancki zestaw a kolorystyka wręcz cudowna :-)

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger