27.9.26

27.9.26

Deszczowa sukienka...

 Czy deszczowa sukienka, to smutna sukienka?

 

Absolutnie nie!

 


 

To sukienka, 

w której można tańczyć w deszczu!😊💃 

 



Deszczowa sukienka, 

jak deszczowa piosenka...😊

 




 Zapytacie, gdzie znależć taką deszczową sukienkę?

Wszędzie!

Tylko musicie mieć odpowiednie nastawienie😁 


Normalna kobieta na zakupach:

 ot zwykła sukienka kupiona na promocji w Sinsay za 19 zł,

szkoda, że nie będę mogła jej założyć tego lata, bo zimno 😕

 

Roztrzepana ja:

 jaki traf za 19 zł !

Sukienka z falbaną i do tego podkreśla talię!

Rany deszcz! 

Sukienka pasuje jak strzelił do tańca w deszczu! 😁


 

 Zdjęcia strzelone samowyzwalaczem na szybko,

bo naprawdę zimno było!😂 

W tym czasie małż z pieskiem siedzieli w domku

i pukali się w czoło 😂 

 

Ciąg dalszy wakacyjnych wspominek jeszcze nastąpi😉 

 

Trzymajcie się ciepło! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger