18.2.26

18.2.26

Tusze WIBO - Queen Size i Volume Drama - tanie, a dobre:))


To nie jest reklama, ani współpraca.
 

Jeśli szukacie tuszu, który zrobi z Waszych marnych rzęs firany, 

to przedstawiam Wam dwa od WIBO -

- Queen Size i Volume Drama. 😊


 

Celowo napisałam o marnych rzęsach, 

bo z długich i gęstych każdy tusz uczyni wachlarze😁

Moje zniszczone przed laty stymulatorami wzrostu,

wróciły trochę do normy, ale już nie do takiej jak były.

Tutaj KLIK pisałam o skutkach ubocznych 

odżywek do rzęs zawierających bimatoprost. 


A wracając do tuszy Wibo, 

to na początku zaskoczyły mnie ich szczoteczki!

Wydały mi się wielkie i grube!

Ostatnio przyzwyczaiłam się do silikonowych,

więc te z włosia  mnie przeraziły!

Ale chyba w nich tkwi siła tych maskar.

Nabierają grubo tuszu, 

więc warto obetrzeć nadmiar o brzeg pojemnika.

 

Queen Size i Volume Drama

zagęszczają, pogrubiają i wydłużają.

 Wibo Queen Size dodatkowo podkręca rzęsy.

 

Mają swoje wady,

  Wibo Queen Size może się delikatnie odbić pod okiem,

a  Volume Drama zostawia czasami grudki.

Jednak efekt jaki dają na rzęsach 

pozwala szybko o tych drobnych mankamentach zapomnieć😉 

 


 

Używam obu naprzemiennie od kilku miesięcy.

Jak widać pięknie wydłużają i pogrubiają rzęsy.

Nie osypują się i są trwałe. 

Nie podrażniają - przynajmniej mnie.😉

Dobrze się zmywają płynem micelarnym.

A do tego są na każdą kieszeń!

Na promocji w Rosmannie można je kupić za kilkanaście złotych!

Bez obniżki dwadzieścia kilka😁 

 

Są dowodem na to, że dobry tusz nie potrzebuje odziwnień 

typu maskara z przekręcaną szczoteczką Bourjois KLIK


 A na koniec mój sposób na optyczne zagęszczenie rzęs.

Maluję kreskę na linii wodnej powieki tuż pod nimi😊 

Może wygląda, to nieprzyjemnie,

 ale żadnej szkody nie czyni - serio!

 

Pozdrawiam słonecznie! 


4 komentarze:

  1. Piękne rzęsy :) Nie używam drogeryjnych tuszy, bo mam po nich straszną alergię, ale cieszę się, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pora sprawdzić na swoich rzęsach - dzięki za polecenie :)
    Pozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę bardzo fajny efekt. Moje rzęsy są osłabione i przerzedzone po chemioterapii więc obchodzę się z nimi bardzo delikatnie. Tuszu używam sporadycznie ale będę mieć na uwadze Twoją polecajkę:-)

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger