15.5.26

15.5.26

Co łączy thrillery C.J. Tudor i spodnie rurki ?


Otóż łączy je to, że bywają w bibliotece.
Spodnie rurki co jakiś czas, a thrillery prawie non stop😎
 
 Aczkolwiek jakieś guru modowe zarządziły niedawno,
że rurki odchodzą w niepamięć!
A ostatnio, że mogą już wracać😁 
No cóż...
Moje nigdzie nie odeszły,
więc wracać nie muszą😉 
 
Ale sami powiedzcie...
 
Jak takie piękne,
 wyszywane portki miałabym wywalić! 
 
Będę w nich chodzić póki się nie rozpadną
i żadne modowe trendy mi w tym nie przeszkodzą😋 
 

 To tak jak by mi ktoś powiedział,
że mam przestać czytać thrillery,
 bo są niemodne! 😏
 

 A powiem Wam,
że thrillery C.J. Tudor są naprawdę ciężkiego kalibru.
Cholernie mocne! 
 

 Szczerze polecam

 jeśli jesteście fanami takiej literatury.

Przeczytałam wszystkie jakie były w mojej bibliotece

i bardzo żałuję, że nie ma ich więcej. 

O Kredziarzu i Debicie

pisałam tutaj KLIK

To nie jest reklama, ani współpraca. 

Portki w wersji romantycznej też nieżle wyglądają...

Sami przyznajcie😋😉 

W maju 2018 było tak KLIK 


Pozdrawiam słonecznie! 😊


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger