3.11.26

3.11.26

Raz Wokulski, raz Żółw Ninja, czyli AI na blogach...

10
Raz Wokulski, raz Żółw Ninja, czyli AI na blogach...


Od teraz nie będę się wysilać!

 Kombinować stylówek, robić sobie samej zdjęć,

wymyślać rozmaitych historii...

Kiedyś musiałam się nagłowić,

by stworzyć retro kreacje...

Buszowałam po lumpeksach..

Kapelusz za złotówkę, kiecka za niewiele więcej

i była moja Dama Kameliowa KLIK!

Teraz pyk i jest z AI!


 

 Rita Hayworth KLIK w sukni z podszewki,

która pierwotnie była peleryną w przebraniu Batmana syna mego😊

Teraz pyk i jest z AI!


 

 Wymyśliłam sobie  Mary z Dowton Abbey KLIK

Wystarczył pomysł z własnej głowy,

 ciuchy, w których chodziłam na co dzień i własnoręcznie uszyty kapelusz😁 

Teraz pyk i jest! 


 

Nawet hinduską księżniczkę mogę sobie stworzyć

z tej Mary😜 

I być w Indiach stojąc w kuchni przy garach...


 

 Nieważne, że ciuchów odpowiednich nie mam

i tak mogę się wystylizować na Wokulskiego lub Łęcką😁 


 

 To po co męczyć mózgownicę!

Teraz wrzucam na luz

i oddaję się w ręce sztucznej inteligencji.

Oto nowa ja!😁 



 Wszak wielu blogerów i influencerów już tak robi.

Tworzą całe posty za pomocą AI, recenzują książki tutaj KLIK o tym,

korzystają z wygenerowanych zdjęć.

 Nawet w świecie nauki i sztuki co jakiś czas wybucha afera z tym związana.😏

Komentarzy u innych blogujących też

nie musimy sami pisać, 

bo po co się wysilać.

Jestem jak najbardziej za postępem!👍

Jednak jeśli ktoś utwierdza nas w przekonaniu,

 że dany tekst spłodził sam,

to według mnie jest to oszustwo!❗

Dodaj znacznik, że tekst czy zdjęcia

powstały przy pomocy sztucznej inteligencji

i już będzie, to dla mnie uczciwe. 😎 

Bo akurat ja nie mam zamiaru gadać z robotami😜 

 A okazało się, że gadam od jakiegoś czasu...

Blogerka Taita KLIK mnie w tym temacie oświeciła!😏

Inne dziewczyny też dawały znaki,

że coś  jest na rzeczy...

 Więc zabawiłam się w detektywa...😎

Darmowe detektory są do bani,

bo nawet moją pisaninę uznawały za sztuczną😉 

Za to ten AI-detector  jest płatny,

ale raz dziennie można skorzystać z niego gratis polecam! 

 Posprawdzałam trzy podejrzane osoby...

Ich komentarze u mnie, wpisy blogowe... 

Wpisów nie kopiowałam, sami sobie wrzućcie je do detektora.

Dziwnym trafem zawsze oni wypadają na 100% lub 40kilka AI 

 No i zaraz im podpadnę...😏

Mój tekst tutaj KLIK

Komentarze...

Andrzej cały na czerwono...

Ja nieświadoma, 

że odpowiadam robotowi,

 na zielono😏 


 Ania z bloga Norwegia i reszta świata😌


 
Niektóre komentarze pod moim ostatnim wpisem KLIK

Andrzej...😏 


 
Ania z bloga Norwegia i reszta świata😌


 
 Czerwona Filiżanka😕


 
 Dla równowagi i bardzo dziękuję za nie,

komentarze pisane z własnej głowy i od serca 😊💓

 

 
 
Znowu Andrzej...😕 
 

 
 Czerwona Filiżanka
ponownie tutaj KLIK i reszta ekipy AI😏 
 

Andrzej...😳
 

 
 
Plus dla Czerwonej Filiżanki, 
że posty na swoim blogu pisze z własnej głowy...
Tylko komentuje z AI... 
 
Posprawdzajcie sobie sami https://www.chatpdf.com/pl/ai-detector
Przypominam, że darmowe detektory są niewiarygodne.
 
Oj, rozczarowałam się.. 😟 

 Andrzeju, Aniu , Filiżanko...

W sumie nic w tym złego, że wspomagacie się sztuczną inteligencją...
 
Nawet nasza noblistka Tokarczuk przyznała się, 
że korzystała ostatnio z pomocy AI.
 
Więc może, gdyby Was zapytać, to też byście się przyznali... 
 


 
 
Chodzi mi po prostu o to,
że ja chcę mieć kontakt i relacje z człowiekiem,
a nie z automatem...👽 
 
Chcę wiedzieć, gdy czytam u kogoś wpis, że stworzył go sam.
I chcę, aby komentował u mnie homo sapiens,
a nie ChatGPT😎
I pewnie nie tylko ja mam takie chcenia...


 Zwróćcie uwagę, jak te sztuczne komentarze są do siebie podobne... 
 Te generowane treści zatracają naszą indywidualność...
 
Nie chcę aby blogi
zamieniły się w sztuczną sieczkę😕
 
Nadzieja w tym,
że część z nas pozostanie sobą😊 
 

Taka ciekawostka: treści AI nie podlegają prawom autorskim.


Kurde!

Zapomniałam, że miała to za mnie napisać 

sztuczna inteligencja😂

 Trudno...

Pomimo pomenopauzalnej mgły mózgowej,

udaje mi się jeszcze coś wycisnąć z mej mózgownicy.

Ale coś czuję, że w wyniku ewolucji człowiek za jakiś czas straci uszy...

Wszak nie będą mu one już potrzebne do trzymania zwojów mózgowych😜 


 To jak...?

Wybieracie moją wygenerowaną sztucznie postać i wpisy,

czy jednak wolicie roztrzepaną, niedomalowaną mnie

 z bezwładną pisaniną okraszoną błędami stylistycznymi?😁😏

I zaznaczam, 

że na blogi tworzone przy pomocy AI już nie zaglądam,

a na komentarze pisane tą samą metodą nie odpowiadam🙈🙉🙊 

18.10.26

18.10.26

Wspomnienie kartofla z ogniska

34
Wspomnienie kartofla z ogniska


Rozmaite rzeczy wspominamy z młodości... 

Mnie się marzyło
 znowu zjeść ziemniaka z ogniska! 
Pamiętałam ten jego smak i zapach... 😊

Ale od początku!

Najpierw trzeba było, to ognisko rozpalić...

Tiger oczywiście gotowy do pomocy! 



Rozpaliło się!

Będzie żarełko😁😋 

Ktoś tu już czeka...


 

 Pańcia dej Tigerkowi! 

 

 
 Nie chcą dać,

to sam sobie wezmę...

Poznajcie złodzieja Tigera!😂 

 




 

Kiełbasę pożarł nieupieczoną,

więc mu nie zaszkodziła😁 

My mieliśmy solidnie spaloną😅

 



No i w końcu przyszła pora 

na zakopanie w żarze kartofelków😁

 


 

 Po godzinie z kawałkiem...

Jest!!!

Czarny, spalony...😍😊 

 

 

Pachnący żarem, piaskiem

i młodością...😋 

 


 

 Smakował jak dawniej...

I tak samo brudził paluchy😁😊😍 

 



Polecam Wam

 takiego kartofla z ogniska

lub też inne smakowe powroty do  szczęśliwych chwil...😊💖

 

Pozdrawiamy!😀 

3.10.26

3.10.26

Jak zostać "Plażowom gwiazdom" z pieskiem:))

46
Jak zostać "Plażowom gwiazdom" z pieskiem:))

 

Aby zostać "Plażowom gwiazdom" z pieskiem,

potrzebujemy oczywiście pieska i plaży!😁


 Piesek może być własny,

ale spokojnie możemy pożyczyć zwierzątko od psiarza-plażowicza.

W ostateczności spacerujemy sobie w pobliżu jakiegoś pieska

i strzelamy szybko zdjęcia! 😜


 

 "Plażowom gwiazdom" być, to nie jest łatwe zadanie!

Szczególnie taką z pieskiem! 

Prościej jest,

gdy futrzak jest mały i spokojny...

Jeśli jednak trafi Wam się taki tygrys,

jak Tiger...to się nabiegacie!😂 

 


 

Za to z takim lubiącym szaleństwo pieskiem,

to już na bank zostaniecie "Plażowom gwiazdom"!😁😂

 


 

Będą fotki w lodowatej wodzie,

bo piesek się o to postara😜 

 


 

 I będzie szał na maxa!💥

 

 

I nie potrzebujecie do tego specjalnych ciuchów.

Moje, to same starocie!

Bluzka w czarno-białe paski po synku😊 

A portki i druga bluzka - lumpeks. 

 


 

Oczywiście możecie też zostać "Plażowom gwiazdom" bez pieska.

Pisałam już o tym kiedyś tutaj KLIK😊 

 




Tak to właśnie było "stom gwiazdom plażowom"

w moim wydaniu😁

 

Trzymajcie się ciepło! 

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger