6/11/2024

6/11/2024

15-ste urodziny bloga w worku po kartoflach!

19
15-ste urodziny bloga w worku po kartoflach!


Po 15-stu latach blogowania

 skończyły mi się pomysły...

Jeno worek jutowy pozostał,

któregom jeszcze na sobie nie miała..

Wyskubałam więc sobie z niego sukienkę...😊

Wór ów  pokutny,

 należy mi się także za grzech pychy i próżności.😜

Oto pycha!

Bom śmiała stanąć obok Marilyn😎


I próżność,

bom śmiała po 50-tce w mini miniówie wystąpić! 😁


Na usprawiedliwienie mogłabym powiedzieć, 

żem worka większego nie miała, aby się nim skromnie otulić...

Ale co będę ściemniać...

Chciałam mieć fotki jak Marilyn Monroe!😁

A podobno jak coś się bardzo chce,

to trzeba, to zrobić...😏

 

Worek - OBI

Pasek - wojskowy podrasowany starą maseczką moro😉

Szpilki - Mohito


Po tych 15-stu latach chciałabym podziękować z całego serca 

najwierniejszym obserwatorkom, znajomym i koleżankom!😀

A najbardziej tym, którym chce się tutaj, na bloga

zaglądać i komentować!💖

Tym co wpadają regularnie

i tym, którzy z sentymentu zajrzą raz na rok😊 

 

DZIĘKUJĘ! 💖💖💖

5/26/2024

5/26/2024

Polowanie na myszy , czyli jaka matka taka córka :D

21
Polowanie na myszy , czyli jaka matka taka córka :D



Gdy kota nie ma, 
myszy harcują!😉



Matki dwie! 💕
 

 
A jaka matka taka córka,
to chyba widać😁


Portki - Allegro
Koszulki - H&M
 
 
 
Mysie harce 
zwabiły kota!😉



Upolowane! 😁


 
Kot nas upolował, ale harcować dalej będziemy,
bo kto nam zabroni😊
 
Poniżej tańce - hulańce w Klubie Seniora,
w których moja mama "czarnoskóra", czyli "murzynka Bambo",
zdobyła 1 miejsce! 😁😉
 

Mamusiu, życzę Ci z okazji Dnia Matki i nie tylko,
 jak najwięcej pełnych zdrowia i uśmiechu dni!!!  😊💖😀


 
Pozdrawiamy słonecznie! 😊

5/20/2024

5/20/2024

"Chłopki" , "Słowik" - przeczytałam i ja!

14
"Chłopki" , "Słowik" - przeczytałam i ja!

 Te dwa tytuły krążą od jakiegoś czasu w internecie,

więc i ja się na nie skusiłam.

W bibliotece była długa kolejka! 

Na "Chłopki" byłam zapisana siódma na liście oczekujących...

Czekałam kilka miesięcy!

I powiem Wam, że warto było!

Chłopki

Opowieść o naszych babkach

Joanny Kuciel - Frydryszak,

pokazuje prawdę o ciężkim życiu wiejskich kobiet 

w okresie międzywojennym.



W zasadzie "ciężkie życie" 

brzmi o wiele za słabo...

To co one znosiły,

to niewyobrażalnie katorżnicza praca...


 

 Harowaczkami

 zostawały już za dzieciaka...

 

Dlaczego miały trudniej niż mężczyżni?

A dlatego, że chłop wykonywał tylko męskie roboty -

 - do babskich (dom, dzieci) się nie tykał.

Chłopka zaś musiała ogarnąć chałupę, dzieci, 

przygotować posiłki dla wszystkich, oporządzić zwierzęta gospodarskie, 

jakiś ogród, a do tego zasuwać w polu z mężem.

Oczywiście w międzyczasie non stop była w ciąży

 i rodziła!


Przedstawiam Wam moją prababcię.

Była chłopką...

Nie dałabym rady tak harować, jak ona..

 

Książkę szczerze polecam!

Nie jest łatwa,

ale warto ją przeczytać dla tych kobiet,

które tyle znosiły w swym życiu...

Polecam też "Służące do wszystkiego" tej autorki.

Tutaj KLIK o niej pisałam .



"Słowik"

jak widzicie po okładce,

to też książka warta polecenia!

"Szczytana" prawie do cna! 

 



Powieść inspirowana prawdziwą postacią -

- francuskiej dziewczyny,

 której nie dane było żyć w czasach pokoju...

To historia o kobietach,

które musiały sobie jakoś radzić w czasie wojny...

 

Pięknie napisana!

Wciąga bardzo!


5/10/2024

5/10/2024

Kremy AVA Laboratorium do redukcji i wypełniania zmarszczek

12
Kremy AVA Laboratorium do redukcji i wypełniania zmarszczek

❕  To nie jest reklama, ani współpraca. ❕


 

 Marka AVA Laboratorium wypuściła serię produktów,

których przeznaczeniem jest redukcja i wypełnienie,

wszelkiego rodzaju zmarszczek. 

 Producent zapewnia i wręcz gwarantuje

w opisie każdego kremu,

że bez ingerencji medycyny estetycznej,

zmarszczki zostaną zniwelowane, zredukowane, wypełnione,

a twarz, szyja i dekolt wymodelowane.

 

Czyli mówiąc w skrócie, 

za niecałą stówkę, bo tyle będą nas akurat te trzy kremy kosztowały,

będziemy wyglądały jak po wolumetrii twarzy, botoksie,

kwasie hialuronowym, niciach

 i rozmaitych innych zabiegach.

Kto by się nie skusił? 😋

Wszak medycyna estetyczna kosztuje kupę kasy,

a tutaj mamy cudowne kremy, na które stać każdą z nas! 😁


Krem do twarzy

ACTIVE FILL

wypełnienie i lifting

Wolumetria twarzy

"Przeznaczenie: wypełnianie utrwalonych zmarszczek mimicznych bez ingerencji medycyny estetycznej. Działanie odmładzające gwarantuje jeden z najskuteczniejszych peptydów długowieczności przebadany głównie na zmarszczkach pionowych." 😜 

żródło: net

"Dzięki silnemu kompleksowi składników wypełniających,

 zmarszczki ulegają spłyceniu i stają się mniej widoczne."


 

Serum 

wygładzające szyję i dekolt😋

"Przeznaczenie: korekta zmarszczek i wiotkości skóry szyi i dekoltu bez ingerencji medycyny estetycznej. Kremowy biostymulator odmładzający o ukierunkowanym działaniu. Skuteczny kompleks liftingująco – ujędrniający, pobudza centrum energetyczne komórek skóry, hamuje ich starzenie się. Skraca, spłyca i zwęża zmarszczki dając efekt wygładzenia 3D."😂

 


 Booster

przeciw opadaniu powiek😁👀 

"Przeznaczenie: modelowanie okolic oczu bez ingerencji medycyny estetycznej,

 wiotka skóra powiek, oznaki starzenia wokół oczu.

Krem najnowszej generacji dający efekt trójwymiarowego odmłodzenia. Zawiera przebadany specjalnie na delikatnej skórze wokół oczu ekstrakt z kory drzewa lapacho, nazywane drzewem długowieczności. Aktywuje on procesy naprawcze, przeciwdziała starzeniu się komórek.
• Redukuje tendencję do opadania powiek.
• Poprawia jędrność i elastyczność skóry.
• Zmniejsza głębokość zmarszczek."

Żródło





 
Moja opinia - przeciętnej konsumentki,
 dla której dedykowane zostały produkty marki AVA Laboratorium.
 
Kremy co prawda nie spełniły żadnej z obietnic producenta,
ale za to pogorszyły stan mojej skóry 😜
Stała się sucha
i zaczęły pojawiać się na niej wypryski. 

 Krem Wolumetria i booster na okolice oczu

stosowałam półtora miesiąca,

a serum na szyję i dekolt 3 tygodnie (na tyle wystarczyło).

Po tym czasie nie zauważyłam ŻADNYCH,

gwarantowanych przez producenta obietnic.

Na dodatek kremy nie dawały przyjemnego odczucia -

- ani nawilżenia, ani odżywienia.

Skóra po ich nałożeniu

od razu stawała się dziwnie ściągnięta (nie napięta).

Miałam ochotę od razu ją umyć

i nałożyć coś nawilżającego.



 
Jak widać na zdjęciach, ma 55-letnia skóra wygląda,
 jakby jednak potrzebowała ingerencji medycyny estetycznej😜😁
 
Zalety serii Active Fill:
 
- BRAK

Wady:
 
- nie spełnia obietnic producenta
- nie redukuje żadnego typu zmarszczek 
- nie modeluje owalu twarzy
- nie poprawia jędrności skóry
- nie nawilża
- nie odżywia
- nieprzyjemnie ściąga skórę
- daje uczucie dyskomfortu
- może zapychać

Podsumowując: 
szczerze NIE POLECAM!
 
A jeśli się jednak skusicie i będziecie niezadowolone,
bądż poczujecie się zwyczajnie oszukane,
to tutaj KLIK  moja porada,
 jak odzyskać pieniądze za te badziewne mazidła. 

"Obietnice złożone w reklamie

 są traktowane na równi z tymi zawartymi w oświadczeniu gwarancyjnym.

art. 577  Kodeksu cywilnego"

 

I jak zawsze tłumaczę o co mi chodzi, 

bo wszak kobiety zwykle machają ręką i mówią:

" No przecież wiadomo, że krem na zmarszczki nie zadziała!"

Bo nie zadziała!

Wiemy, to my przeciętne konsumentki

i wiedzą o tym producenci kosmetyków

 obiecując cudowne właściwości swych produktów.


Gdybyście kupiły samochód o określonych parametrach

i np. nie zadziałałby u Was czujnik cofania, tempomat, a spalanie okazałoby się większe,

to machnęłybyście ręką? 😉

Czy czułybyście się oszukane?

Wystarczyłaby Wam odpowiedż producenta, że u wszystkich działa,

a Wy jesteście te jedyne, u których akurat nie zadziałało😜

 

Bo taką odpowiedż zawsze dostawałam,

gdy pisałam do jakiegoś producenta kosmetyków z zapytaniem,

dlaczego na moje zmarszczki ich kremy nie reagują😁

"Wszystkie kobiety są zadowolone, 

Pani jest jedyna, na którą krem nie działa"

Szok i niedowierzanie! 😋😂


 Znacie baśń Andersena "Nowe szaty cesarza"... 

Jestem tą dziewczynką, która mówi: Król jest nagi!

4/28/2024

4/28/2024

Wiosna, wiosna...

11
Wiosna, wiosna...

Wiosna, ach to Ty!

 

"Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi

Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni"



 "Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis ...Zapachniało zajaśniało... wiosna ach to ty!Wiosna wiosna wiosna ach to ty!"

Grechuta...wiadomo😊

 

Aż mi się paski w butach poprzekręcały

 z tej radości wiosennej! 



 W końcu ciepełko!

Mogę rozgrzać swe skostniałe kości!

Ja, zmarzluch, któremu bieleją 

i drętwieją odnóża zimową porą, odżywa,

 jak ten gad zimnokrwisty, gdy tylko słoneczko przygrzeje! 😋




Spodnie - Edan, Bluzka - Małecka

Torebka - bazar, Buty - Sh

Kolczyki - nn

Wszystko kilkuletnie 😁

 
 
Niechaj Wam wiosna same dobrości przyniesie!
I chciałoby się powiedzieć... sorki... niechaj Wam lekką będzie!
Kurna... Im starsza jestem, tym bardziej durna! 😂

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger