Chcecie bajki?
Oto bajka...
| KLIK |
ZAMKNIĘTY POKÓJ kusił....
ODMIENIEC zaopatrzony w LAUROWY PEAN postanowił podjąć KRUCJATĘ!
ZŁOTO GŁUPCÓW czekało w KRĘGU KOBIET PANI TAN!
To był jego WYBÓR. DROGA czekała go długa...ale CEL zostanie osiągnięty!
Tylko RZEŻBIARZ ŁEZ mógłby mu przeszkodzić... I jeszcze ŻONA OFICERA!
Ta megiera doprowadziła już do wielu tragedii...
UWIĘZIONA KRÓLOWA, to jej sprawka!
To przez jej intrygi nastąpił ZMIERZCH TUDORÓW!
A KOCHANEK DZIEWICY skończył jako BŁAZEN KRÓLOWEJ...
POKÓJ NA PIĘTRZE przywoływał wspomnienia,
a LŚNIENIE KSIĘŻYCA nie pozwalało zasnąć...
ROZSTANIE było nieuniknione... Tyle już ich było...
TRZY SIOSTRY TRZY KRÓLOWE...
I kolejne DWIE KRÓLOWE...
Jeszcze KOCHANICE KRÓLA, BIAŁA KSIĘŻNICZKA, CZERWONA KRÓLOWA,
BIAŁA KRÓLOWA, CÓRKA TWÓRCY KRÓLÓW, WIECZNA KSIĘŻNICZKA,
i wreszcie OSTATNIA ŻONA TUDORA!
Musiał się od nich odciąć i to szybko! Wykorzystały go do cna...
Każda czegoś chciała!
Straszyły go KLĄTWĄ TUDORÓW! Nie wierzył w nią...
Sam był WŁADCĄ CIEMNOŚCI i w swoim DOMU ŚWIATEŁ miał TRYBUNAŁ DUSZ...
Urodził się jako DZIECKO SZCZĘŚCIA,
jego matką była MERIDON - WŁADCZYNI RZEK!
DZIEDZICTWO miał wspaniałe!
Przed sobą życie pełne radości, bogactwa i ROMANSÓW WSZECH CZASÓW!
Ale zachciało mu się kiedyś wejść do LABIRYNTU,
w którym dopadł go ZAKLINACZ - ŁOWCA CIENI...
Dał mu wybór... DOM BEZ WSPOMNIEŃ, WSPANIAŁĄ ŚMIERĆ, WSPOMNIENIA CHAŁTURZYSTKI, wieczną BEZSENNOŚĆ albo odkrycie HIPOTEZY ZŁA...
Czasu na zastanowienie miał niewiele... Chciał jednak PRZEŻYĆ!
Postanowił więc uciec! Ukrył się w SEKRETNYM SCHRONISKU!
Niestety nie była, to kryjówka IDEALNA.
NOBLIWY PROCEDER prowadziła w nim DZIEWCZYNA Z SIEROCIŃCA i ZAKONNICE.
Miało być spokojnie, a zaczęły się problemy...
Co jakiś czas ginęli kolejni uciekinierzy szukający schronienia...
WSZYSCY MIELI W DUPIE CO STAŁO SIĘ Z CARLOTTĄ i innymi...
MAXIMA CULPA pomyślał jeden z mieszkańców - JAN PAWEŁ II WIEDZIAŁ co się z nimi wszystkimi stało, ale oczywiście siedział cicho...
PRAWDA I TYLKO PRAWDA, by go wyzwoliła...
Jednak zbyt długo tkwił w tym bagnie, w którym się wybił, więc zamilkł...
BABILON - KRYMINALNA HISTORIA KOŚCIOŁA,
to coś o czym słyszałem od CZAROWNICY...
Zło w czystej postaci. Nie chciałem mieć z tym nic wspólnego!
Postanowiłem opuścić ten DOM CUDZYCH MARZEŃ...
Dołączył do mnie JAN ZUMBACH, którego OSTATNIA WALKA
zrobiła na mnie ogromne wrażenie!
CZAS UCIECZKI był idealny! BIAŁE CHMURY zakryły księżyc,
a pod PŁONĄCYM NIEBEM można było podziwiać KRAINĘ ŚWITU...
Mieliśmy do pokonania MROCZNE WODY i niezmierzone lasy...
Naszym celem był SEKRETNY DOM!
I właśnie tam ukazała się TA DRUGA moja twarz... Przez nią zostałem sam.
SĄSIADKA, która wychowywała mnie po odejściu matki
i mówiła do mnie MÓJ CHŁOPAK, nie wytrzymała tego co się ze mną stało...
No cóż...
Po tych wszystkich przygodach zacząłem tworzyć
TOWARZYSKI PORADNIK DLA PANIEN BEZ POSAGU
i TOWARZYSKI PRZEWODNIK PO SKANDALACH..
To było dla niej zbyt wiele.
Ale po co mi złoto jeśli mam żyć w ukryciu.
Po prostu zapragnąłem w końcu być sobą!
Wyjść z ciemności...
I nikt nie miał prawa mnie z tego powodu potępiać.
Zdradzę Wam sekret...
HERBACIANA DZIEWCZYNA, to ja...😏
![]() |
| KLIK |
Na pomysł opowieści pisanej tytułami książek przeczytanymi w 2025 roku,
wpadła MaB z bloga Okruchy i ziarenka.
Nie mogłam mu się oprzeć😊
Tytuły książek są w tekście wytłuszczone.
Niektóre z nich zostały wyróżnione wpisami na blogu.
Mam nadzieję,
że przebrnęliście przez tę historyjkę 😉
W Nowym Roku Życzę Wam
samych szczęśliwych początków i zakończeń!
I wiele zdrowia!
😊💗

No fajna historia! Ja bym na to nie wpadła :D Świetnie wyglądasz :) Szczęśliwego Nowego Roku! ✨🎉
OdpowiedzUsuńJa też! Super pomysł miała MaB😊
UsuńDzięki wielkie Dorotka!
Najlepszego wszystkiego w Nowym Roku!😊
Super opisana historia, Edytko.
OdpowiedzUsuńImponująca ilość tych książkowych pozycji.
Wszystkiego najpiękniejszego w Nowym Roku!
Cieszę się Iwonko, że Ci się spodobała!
UsuńNo, troszeczkę przeczytałam ;)
Dziękuję za życzenia i odwzajemniam - szczęścia w Nowym Roku kochana!!!
Edytko! fantastyczne opowiadanie. Prześlicznie wyglądasz.
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
Bardzo Ci dziękuję Łucjo!😊
UsuńI dla Ciebie Szczęśliwego Nowego Roku!
Ja bym musiała stworzyć taką opowieść z audiobooków, bo w tej formie konsumowalam książki w starym roku. To przeważnie były kryminały, słuchane w tle innych działań. Ale nie zapisywałam tytułów. No cóż, nie pobawię się te zabawę 🤓
OdpowiedzUsuńGdyby nie biblioteka on-line, w której mam listę książek do przeczytania i listę tych zwróconych, to też nie pamiętałabym tytułów 😊
UsuńCzytanie, czy słuchanie...nieważne...
Ważne, że zatapiamy się w rozmaitych historiach i dobrze nam z tym😊
No po królewsku :) i lektury i warunki na zanurzenie się w lekturze :)
OdpowiedzUsuńDo siego !
Anna Tym
Najchętniej, to bym jakąś krynolinę założyła, ale nie mam;))
UsuńA wiem, że czułabym się w niej doskonale, bo kiedyś miałam takową na sobie:D
Dzięki Ania!
Super podsumowanie roku, pomysł genialny :) wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się ten pomysł spodobał i musiałam go zrealizować!
UsuńDziękuję za życzenia!
Przyznam szczerze, że to jeden z tych tekstów, które czyta się powoli, nie dlatego że są trudne, tylko dlatego że szkoda je „przelecieć”. Pomysł zbudowania opowieści wyłącznie z tytułów książek mógłby łatwo zamienić się w pustą zabawę formą, a tutaj tego nie ma. Jest rytm, konsekwencja i wyraźna myśl przewodnia. Czuć, że te tytuły nie są przypadkowe – one coś o Tobie mówią, o drodze, o wyborach, o zmęczeniu światem i potrzebie bycia sobą.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podoba mi się to, że pod tą literacką maską nie ma pozy, tylko dystans i autoironia. Jest bajka, ale taka dorosła, z pęknięciami, z momentami ciemniejszymi, bez lukru. I nawet jeśli ktoś nie zna wszystkich książek, to sens i emocjonalny ciężar historii pozostają czytelne.
To też fajny przykład, że czytanie zostawia ślady – nie tylko na półce, ale w sposobie opowiadania o sobie. Tekst jest osobisty, ale nienachalny, kreatywny, ale nie przekombinowany. Po prostu uczciwy w swojej formie. I chyba właśnie dlatego zostaje w głowie na dłużej.
Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak doskonale odebrałeś tą moją opowieść!
UsuńWyczułeś każdy moment i emocję...
To prawda, że są książki, które zostają z nami na dłużej... Pamiętam nawet te z dzieciństwa..
Bardzo Ci dziękuję za te słowa.
Pozdrawiam serdecznie!
Edi, już wszystko zostało napisane, więc powiem tylko. Jesteś niesamowita
OdpowiedzUsuńDzięki wielkie Marzenka!!!
UsuńFajne podsumowanie :) Wszystkiego dobrego w nowym roku :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Kinga:))
UsuńRewelacyjne opowiadanie. Aż chce się czytać takie teksty. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że Ci się spodobało!
UsuńDziękuję!!!
Ależ to jest petarda 😄👏
OdpowiedzUsuńCzytałam z bananem na twarzy, próbując łapać kolejne tytuły jak easter eggi – i momentami serio czułam się jak w literackim escape roomie 😂 Pomysł genialny, wykonanie jeszcze lepsze, a pointa z Herbacianą Dziewczyną po prostu mnie rozbroiła 😏
Widać, ile tu czytania, wyobraźni i dystansu do siebie. Taka zabawa literaturą to czysta przyjemność dla czytelnika. Dzięki za tę historię i za inspirację – aż chce się sięgnąć po książkę… albo napisać własną bajkę z tytułów 😉📚💗
Ale mi miło! Doceniłaś mnie tak, że aż serce mi mocniej zabiło! A nawet mi się rym ułożył😉😉
UsuńDziękuję z całego serca!
Nie wiem czy kolejna opowieść by mi tak fajnie wyszła, ale cieszę się chociaż tą😉
Bardzo, bardzo dziękuję!!! 😊💗
Świetny pomysł i świetny tekst! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń