Aby zostać "Plażowom gwiazdom" z pieskiem,
potrzebujemy oczywiście pieska i plaży!😁
Piesek może być własny,
ale spokojnie możemy pożyczyć zwierzątko od psiarza-plażowicza.
W ostateczności spacerujemy sobie w pobliżu jakiegoś pieska
i strzelamy szybko zdjęcia! 😜
"Plażowom gwiazdom" być, to nie jest łatwe zadanie!
Szczególnie taką z pieskiem!
Prościej jest,
gdy futrzak jest mały i spokojny...
Jeśli jednak trafi Wam się taki tygrys,
jak Tiger...to się nabiegacie!😂
Za to z takim lubiącym szaleństwo pieskiem,
to już na bank zostaniecie "Plażowom gwiazdom"!😁😂
Będą fotki w lodowatej wodzie,
bo piesek się o to postara😜
I będzie szał na maxa!💥
I nie potrzebujecie do tego specjalnych ciuchów.
Moje, to same starocie!
Bluzka w czarno-białe paski po synku😊
A portki i druga bluzka - lumpeks.
Oczywiście możecie też zostać "Plażowom gwiazdom" bez pieska.
Pisałam już o tym kiedyś tutaj KLIK😊
Tak to właśnie było "stom gwiazdom plażowom"
w moim wydaniu😁
Trzymajcie się ciepło!
Jak plażowa gwiazda, to tylko z pieskiem! :D Śliczne zdjęcia i super fotogeniczny towarzysz, głaski dla Tigerka ;))
OdpowiedzUsuńPiesek zawsze doda klasy!😁
UsuńPięknie dziękujemy Estero!!!
Cudowne ujęcia
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie!😊
UsuńJakie fajne i pozytywne fotki 📸🌊🐶 a co do samej stylizacji to bardzo pasują Ci takie kolory 😊
OdpowiedzUsuńCzerwień ma moc! Zawsze doda energii!
UsuńDzięki wielkie za dobre słowa!😊
Edytko, dobrze Ci w czerwonym. To kiedyś był mój kolor numer jeden.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. I znowu przypłynęła tęsknota za morzem
Pozdrawiam serdecznie
Zawsze lubiłam czerwień😊
UsuńNad morzem chyba nie da się zrobić złych fotek. To taki wdzięczny krajobraz...
Dziękuję kochana za odwiedziny!
Pozdrawiam Cię cieplutko!
Ja mam niewielkie szanse na zostanie plażowom gwiazdom czy to z piesem czy bez . Bo się z plaża nie lubię . Znaczy lubię ale na krótko . No nawet ostatnio byłam . Aż 3 dni . Ale dobrze że byłam tak zmęczona wakacjami że dałam radę leżeć ….
OdpowiedzUsuńA Tiger ci służy ! Bo te harce w lesie czy na plaży to samo zdrowie . Endorfin wyrzut !
Twój śmiech i radość jest zaraźliwa i przez ekran . Nawet w starych ciuchach
Ja już dawno na plaży nie leżę, a chciałabym się wygrzać😁
UsuńNiestety z tym czortem tylko takie wyjazdy być mogą, czyli w chłodniejsze dni pusta plaża.
Ale przyznaję, że takie wariacje trzymają w zdrowiu! Nawet kataru nie miałam!
Hahaha😁 Ania polecam się na przyszłość z tym śmiechem!😊 😁
A zaglądam zaglądam i to dość regularnie
UsuńBardzo się z tego cieszę Siostro!♥️
UsuńWidać zadowolenie z plażowego szaleństwa, a woda choć zimna to piesek da radę, mój też uwielbia kąpiele, ja zbyt zimnej wody nie lubię. Ciuchy w paski - kocham! ♥️
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad
Ja też nie lubię zimnej wody i zimna! Ale poświęciłam się i poszalałam!😁
UsuńPaski obok groszków, też moje ulubione.
Cieplutkie pozdrowionka Ola!!!
E tam, ja do gwiazdorzenia nie potrzebuję plaży. Wstaję rano i już wielka gwiazda 🤓😁
OdpowiedzUsuńNo i tak powinno być!
UsuńGwiazdami jesteśmy zawsze!😁
Nie ma jak plaża, morze, szum fal! :)
OdpowiedzUsuńOj tak...😊
UsuńSuper czas z pieskiem :)
OdpowiedzUsuńNo i z mężem😁
UsuńNo i teraz już wiem, jak zostać plażową gwiazdą! 😂 Wystarczy piesek, plaża, trochę szaleństwa i absolutny brak strachu przed lodowatą wodą! 😜 Tiger zdecydowanie wie, jak zrobić show i skraść całe przedstawienie! 🐶💥 A stylizacja z lumpeksu i po synku tylko dodaje temu wszystkiemu charakteru! 😍 Brawo Wy — plażowe gwiazdy pełną parą! ⭐🏖️❤️
OdpowiedzUsuńTiger zawsze bohater pierwszego planu!😁
UsuńBardzo dziękujemy za miłe słowa!
Piękna ta plażowa gwiazda 😍 Do twarzy Ci w tej czerwieni 😍 Zdecydowanie wolę lodowatą wodę, niż lodowate serca 😉😁
OdpowiedzUsuńTo prawda...Lodowate serca ciężej znieść...
UsuńDzięki wielkie Dorotka!😊
Zatęskniłam za Bałtykiem. Cudne zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńBałtyk ma w sobie, to Coś...😊
UsuńNo i proszę, instrukcja zostania „plażowom gwiazdom” kompletna! 😂❤️ Najbardziej podoba mi się to, że nie potrzeba ani specjalnych stylizacji, ani wielkich przygotowań – wystarczy plaża, trochę luzu i najlepiej taki Tiger, który sam zadba o całą akcję. 😂🐾 Zdjęcia wyszły pełne radości i właśnie takie spontaniczne kadry lubię najbardziej! 😍
OdpowiedzUsuńU mnie zawsze najlepsze instrukcje! Polecam się😁
UsuńBardzo dziękuję za odwiedziny i dobre słowa!
Pozdrawiam serdecznie!😊
Edytko! Ty i bez Tigera jesteś Gwiazdą. Piękne zdjęcia z nad Bałtyku.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Bo ja się czuję gwiazdom😁 A co!
UsuńDziękuję Łucjo!!! Pozdrowionka ślę!!!
No to zaszalałaś, powiem Ci. Ale tak pozytywnie :)
OdpowiedzUsuńCudne te ujęcia... nie wiem jak Ty to robisz, ale Twoje pozy zdjęciowe są tak naturalne i takie przepiękne, że powinna Ci pozazdrościć każda profesjonalna fotografka :) Oraz stylistka, bo w tym outficie wyglądasz wyjątkowo, bardzo kobieco i powabnie... nie można się nie zachwycać :)
A Tiger tylko dopełnia te cudowne widoki... pewnie też dzięki niemu nawet udało Ci się zamoczyć spodnie :)
Cieszę się, Edytko, że nie opuszcza Cię uśmiech i pozytywny nastrój... tak trzymaj!
Buziaki gorące ślę i serdecznie Cię pozdrawiam!
Bo ja skaczę po plaży bezwładnie, a mąż strzela fotki😂
UsuńNo i coś tam zawsze fajnego się znajdzie😂
Bardzo Ci dziękuję Iwonko za komplementy i miłe słowa! Też w imieniu Tigerka😊
Cieszę się po prostu chwilą...
Ściskam Iwonko!!!
Świetne fotki, szczególnie te rozwiane wiatrem. Nasze morze ma swój urok, piesek i pancia dwie gwiazdy na tle morza. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOj ma, ma... Zimne, dzikie...i dlatego ma taki klimat...
UsuńDzięki Marzenka!😊
Wspaniała z Ciebie plażowa gwiazda z pieskiem <3. Cudne zdjęcia, tyle w nich radości <3
OdpowiedzUsuńDzięki wielkie!
UsuńPiesek bohater pierwszego planu i bardzo w tym gwiazdorzeniu pomocny😊
Plażowanie z pieskiem jako sposób na zdobycie sławy — brzmi jak plan, który w internecie mógłby się udać. Najbardziej bawi mnie to, że nawet zwykły wyjazd nad wodę potrafimy dziś zamienić w małą sesję wizerunkową. A pies pewnie i tak ma to wszystko w nosie i najbardziej interesuje go, gdzie można się schłodzić albo co smacznego uda się wyżebrać. Czasem zwierzaki mają znacznie zdrowsze podejście do życia niż ich właściciele
OdpowiedzUsuńWszystko się zgadza😉
UsuńI już wiem, że żeby zostać plażową gwiazdą wystarczy dystans do siebie, dobra energia i zwariowany psiak u boku🙂 Tiger spisał się na medal jako menadżer Twojego plażowego sukcesu! Pozdrawiam serdecznie 🙂
OdpowiedzUsuńO tak! Wiele nam nie potrzeba, by pogwiazdorzyć!😊
UsuńDziękujemy za miłe słowa!
Pozdrawiamy ciepło!😊
Przyszłam się powygrzewać w Twoim blasku, Plażowa Gwiazdo ;) Tak mocno promieniejesz, że aż oślepiasz – muszę wygrzebać z zakamarków moje okulary przeciwsłoneczne, żebym mogła przebywać u Ciebie w komfortowych warunkach :) Zgadzam się z przedmówczynią, Anną Tym, co do tej Twojej radości, którą zarażasz. Zawsze wychodzę stąd z uśmiechem na twarzy :)
OdpowiedzUsuńNie wiem, kto miał więcej frajdy: Ty czy Tiger, ale fajnie, że udało się Wam powygłupiać na plaży :)
PS.
Wysłałam Ci maila, mam nadzieję, że nie wylądował w spamie (u mnie tak czasami się dzieje!).
Ojej! Miło mi bardzo i cieszę się, że taką radość Wam daję😊
UsuńWygrzewaj się do woli kochana!!!
A plażowe wygłupy polecam wszystkim😊
Poczta odczytana w końcu. Dzięki!
Paski bardzo lubię i zawsze mam w swojej szafie, bo łatwo jest je ograć z innymi częściami garderoby, no chyba, że jest to wzór piżamowy... 🫣
OdpowiedzUsuńA w tym pasiastym outficie przypominasz mi gwiazdy plażujące nad morzem z końca XIX lub początku XX wieku. Bardzo twarzowo! Trzymajcie się cieplutko.🤗
Tak, tak! Paski, to taki prosty, ale jednocześnie uniwersalny wzór. No i do wszystkiego pasują😊
UsuńCieszę się, że tak Ci się skojarzyłam! Bardzo lubię takie modowe wyprawy w czasie...
Wspaniała, beztroska zabawa. Jesteście prawdziwymi gwiazdami plaży. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPogwiazdorzyliśmy na maxa!😊
Usuń