21.6.26

21.6.26

Rodzinne klimaty


Dawno mnie tutaj nie było

i znowu mam masę zaległości!


 Mam jednak usprawiedliwienie,

albowiem wyjechałam w rodzinne strony.😊 

Spędziłam czas z mamą

 i siostrami😊

Spotkałam się z dawno niewidzianą rodziną.

 

Polatałam z siostrami po Wrocławiu!

 

Byłoby idealnie,

gdyby nie to, że zjechałyśmy się do operowanej mamy...

Tu już po zabiegu😊

 

17 lat temu zaatakowało ją raczysko

i ma znowu na nią chęć...

Ale nie daje się! 

Czekamy na wyniki

i wierzymy, że będzie dobrze!💖 


 
Mama regularnie robiła USG.
Teraz coś ją zaniepokoiło, lekarza też,
więc wysłał ją dodatkowo na rezonans piersi.
 
Wszystko wyszło ok!
 
Miała iść do kontroli za rok,
ale że miała zaplanowaną na wiosnę mammografię,
to jeszcze i ją wykonała.
 
No i ta wychwyciła zmianę!
Szybka biopsja i operacja!
 
Wszystko poszło błyskawicznie 
od chwili diagnozy.
 
Mama chwali doskonałą organizację i opiekę
w szpitalu na Hirszfelda we Wrocławiu😀 
 
 Badajcie się dziewczyny!💖
 
Tutaj macie
 
Ja już się zapisałam! 
 
 Trzymajcie się zdrowo!  😊💖


1 komentarz:

  1. Jakby my się długo znamy Edytko, pamiętam historię choroby Waszej mamy. Trzymam kciuki z całych sił. Mama to silna babeczka, raczysko jej nie straszne !!!
    I tak! Badajmy się!
    Margo
    Nie wiem czemu anonimem mi wyskoczyło 🤔🤔🤔
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń

Hejka! Miło, że wpadła(e)ś!
Rozgość się, nie zdejmuj butów, zrelaksuj...
Nie musisz wszystkiego chwalić, możesz krytykować elementy stylówki.
Wszak nie wszystko się wszystkim podoba.
Jeśli ja, jako osoba Cię drażnię, to musisz z tym jakoś żyć ;)
Obrażliwe komcie usuwam bezlitośnie :D
Nie przyjmuję zaproszeń do sekt i podlinkowanych reklam :p

Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger