6.4.11

6.4.11

Druga odsłona starej bluzki...

29
Druga odsłona starej bluzki...
Spełniam życzenie Pani La Mome ...
Przedstawiam bluzkę w innej odsłonie  i z bliska:))

Przypominam ,że ma już swoje lata...jakieś dwadzieścia..
Jest delikatna ,półprzeżroczysta i w taki właśnie kwiatowy wzór..
Żeby staruszce było rażniej ,towarzyszą jej równie wiekowe kolczyki .


Była już w parze z dżinsami - teraz kolej na spódnicę.


Ołówkową  kupiłam jakiś czas temu na allegro . Jest ciut przyduża, ale po dodaniu paska - akurat .



Moje nowe butki z CCC pasują nawet do podłogi i krzesła ;))


Rajstopy zwyczajne ,cieliste, zwane babcinymi - lubię takie..

Co do włosów ,nadal mam mieszane uczucia.
Ale zauważyłam ,że dylematy  "pofryzjerskie" dopadły nie tylko mnie .
Z nastaniem wiosny  dziewczyny się pościnały ,porozjaśniały ,a teraz myślą co dalej;)
Mnie się cały czas wydaje ,że te moje pasemka są z "leksza"  tandetne...
I cały czas kusi mnie  RUDY!

O taki !

Uwielbiam rudzielce:))

***************************************************************
Bluzka - Solar ,Vintage ,z dna szafy
Spódnica - Allegro
Buty - Jennifer
Kolczyki - srebrne ,Vintage
Pasek - C&A
*************************************************************************

4.4.11

4.4.11

Wykopaliska

20
Wykopaliska
Wykopaliska ze względu na wycieczkę do Biskupina i bluzkę,
którą wygrzebałam w szafie podczas wiosennego remanentu;)
Co prawda nie jest  ona tak stara jak  sam Biskupin ,ale do Vintage zaliczyć ją już można;)
20 lat ,to już jest coś ,a przez ten czas założona raptem kilka razy.
Aż cud ,że jej nie wywaliłam...
Jakoś nigdy nie miałam do niej przekonania,
ale po każdym sprzątaniu na półkach zostawała...
Pogoda była wczoraj wymarzona na jakiś wypad  w teren.
Do tej starej bluzki, którą niżej będzie widać dokładniej,
założyłam kurtkę po synu ,dżinsy i saszki .
Znowu nie miałam okazji ubrać nowych butów...
Ale przecież nie będę ganiać po lesie na obcasach;) 
Aczkolwiek  niektórym paniom ,to nie przeszkadzało,
bo widziałam  aparatki  w czarnych, eleganckich szpilkach na 10-cm obcasach !
Romantycznie..z mężem na tle zrekonstruowanego częściowo Biskupina:)
Sąsiedzi nie mieli wtedy do siebie daleko;)
Chata podzielona była na kilka  mieszkań...taki nasz parterowy apartamentowiec;)
Apartament składał się z efektownej sypialni,
spiżarni oraz mini-obórki dla zwierzaków:)
Do tego salon z aneksem kuchennym;)
I oczywiście taras !

Jak ktoś za bardzo podskakiwał, to trafiał tutaj;)
Budynek  na czas pracy myśliwego...a być może służył też w innym celu...
Jak ktoś miał dosyć rodziny i sąsiadów - zaszywał się w kawalerce:)
Mój syn modelem nie będzie...Nie cierpi zdjęć;)
A jak już  łaskawie zapozuje ,to musi matce rogi zrobić;)
A ustawialiśmy się do fotki na tle scenografii, 
którą zbudowano do "Starej Baśni":)
Po drodze spotkaliśmy zwierzaka...była ,to  sprytna koza,
która zgrabnie przeskakiwała  ogrodzenie  zagrody.

W tle muzeum ,a na pierwszym planie prawie ekologiczny kosz na śmieci;)
Piec chlebowy...
Nie miałabym ,jako "Biskupinka" czasu na pierdoły,
bo od rana trzeba było myśleć o pieczeniu podpłomyków i zbieraniu jagód.

Zdjęć z muzeum nie posiadam, bo jak zwykle zapomniałam załadować baterii...

Więc coś sprzed muzealnej gabloty:D
Stoimy przed kośćmi 35-letniej kobiety . 
Mąż mówi do mnie :
- Tak będziesz właśnie kiedyś wyglądała...
A ja na to:
- Kochanie...myślisz ,że ocenią mnie na 35 lat!!! 
To super! Dzięki za komplement:)))

******************************************
Bluzka - Solar,Vintage
Kurtka - Zara ,po synu;)
Spodnie - Wrangler
Torebka - Atmosphere
Buty - Butik
*********************************************************

29.3.11

29.3.11

W marcu jak w garncu....

26
W marcu jak w garncu....
W marcu jak w garncu ,a kwiecień plecień ;)
Więc i ja naplotłam - letnia sukienka ,jesienna kamizelka ,zimowe kozaki, wiosenny żakiet...


Mój syn jak widzi mnie w tej kamizelce - zaczyna beczeć jak owca...
Nie wiem dlaczego...:D
A brat  zapytał ,dlaczego założyłam dywanik dla psa...;)


Ten dywanik kupiłam w lumpeksie za niecałą dychę ,a sukienkę zafundowała mi mama  za  5 zł .

Jakby co ,to kamizela jest ze sztucznego futra !
Ale żakiet i buty już z prawdziwej skóry...torebka też. Mam nadzieję ,że nikt mnie za to farbą nie obleje .Na dodatek lubię mięso;)


Sukienkę w pełnej krasie pokażę następnym razem .Jest o rozmiar za duża i muszę ją podrzucić krawcowej .


Po obejrzeniu tych zdjęć ,stwierdziłam ,że jestem zawodowcem w pozowaniu do samowyzwalacza . Minę i pozę ma identyczną na każdym ;)))


Może macie dobry sposób na wyczyszczenie ,starej zamszowej torebeczki?
Ten  woreczek mam już kupę lat i przydałoby się go w końcu wyczyścić.

*******************************************************
Kamizelka - SH
Sukienka - F&F ,SH
Pasek - SH
Żakiet - Orsay
Buty - Lasocki
Torebka - Vintage ,z dna szafy:)
****************************************************************

20.3.11

20.3.11

Pierwszy Dzień Wiosny !!!!!!!

24
Pierwszy Dzień Wiosny !!!!!!!
Chyba nie jest zbyt kolorowo i kwiatowo?;))


Wiosna nieśmiało zagląda ...jeszcze troszeczkę  niewyrażna...;)


Teraz lepiej:)


Sukienkę wyszperałam w Lumpexie .Całą dychę kosztowała ! Coś drogi ten mój SH ,bo nic za złotówkę nie mogę trafić;)

Na plecach ma spory dekolt ,więc włożyłam czerwony top...Nie będę się aż tak obnażać...poczekam do lata;)


Torebka wiosenna ...w kolorze trawy:)
A klipsy, chyba zaskakująco  w innym klimacie ,ale za to w kolorze słońca;)

Klipsy-sztylety  wygrzebałam z dna szkatułki...Ostatnio miałam je na uszach w liceum ,a było to.....no dawno;)
Miałam jeszcze takie czerwone ,ale w kształcie nożyczek...
Czasami na lekcji ,nauczyciele długo wpatrywali  się w moje uszęta;)

Te sztylety założyłam aby uczcić Dzień Wagarowicza!!!
Bo pomimo ,że byłam grzeczną dziewuszką ,to tego dnia rzadko byłam w szkole:))
Ale oczywiście mojemu synkowi tego nie powiem...może kiedyś;)


Teraz oby do lata:D

***************************************************
Sukienka - H&M ,Lumpex 10zł
Torebka - Allegro ,7,50zł
Klipsy - Vintage
Buty - Deichmann
***************************************************************

18.3.11

18.3.11

Nowe buty i nowy kolor włosów...wiosna idzie:)

22
Nowe buty i nowy  kolor włosów...wiosna idzie:)
Te  buty wpadły mi w oko w tamtym roku...ale jakoś im odpuściłam...
Może dlatego ,że syn potrzebował nowych korków ,halówek , obuwia na dwór i do szkoły;)
Tym razem ,gdy ujrzałam je w CCC ,nie mogłam im się oprzeć...
Cena 99,90 ,więc  akurat:))


A we włosach słońce:))
Zrobiłam sobie "balejaż"...jasny...i  nie wiem czy mi się podoba...
Co parę lat kuszę się na rozjaśnienie włosów .


Dla porównania - wklejka z ciemniejszymi włosami.
Lubię brązy ,ale czuję, że zaczynają mnie przytłaczać..Zapragnęłam czegoś optymistycznego i słonecznego:)


Nie wiem czy długo taka rozjaśniona wytrzymam...

Podsumowując - buty podobają mi się na 100% ,co do fryzury nie mam takiej pewności...;)

16.3.11

16.3.11

Alladynki i nietoperek ,czyli moda wraca...

18
Alladynki i nietoperek ,czyli moda wraca...
1991 ,a może 92...rok..
Sklera mnie łapie ,jak to mój syn mówi;)

Mam na sobie delikatne alladynki .Delikatne ,bo krok w kolanach mi nie wisiał;)
Bluzeczka króciutka - "netoperkowa".
I  moje imieniny! Hehehe ,stąd te paluszki jak w  "Koglu-Moglu":D
O Pepsi nie wspomnę;))

Na ścianie obowiązkowo plakaty - Jackson i Madonna;)
 Niestety  nie mam zdjęć ,na których byłoby dokładniej widać spodnie .
Jedynie jeszcze te - z wyprawy do Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu.

Tutaj znowu bluzka "netoperek" .Kurtka też była o tym kroju:)

Na rudo chyba się wtedy zrobiłam ,a moja przyjaciółka Ania ,ścięła swoje długie włosy...
A mój brat miał na sobie katanę dżinsową!
Ciekawe ,czy te wielgachne kurtki będą jeszcze modne? Oby nie;) Faceci jeszcze jakoś w nich wyglądali ,ale dziewczyny tonęły...Szczególnie te mniejsze;)

Koleżanka Ula - klasycznie i kobieco. Ula do dzisiaj ma szalenie zgrabną talię:)

Lubię sobie powspominać ,więc co jakiś czas będę Was męczyć starzyzną:D

11.3.11

11.3.11

Pomarańcza:D

23
Pomarańcza:D
Jedyna pomarańczowa rzecz jaką mam ,to stara spódnica:)
Tutaj dowód , że naprawdę ma swoje lata.
Skróciłam ją  zanim dobiłam trzydziestki ,ale poobcinałam wtedy prawie wszystkie kiecki z powodu kryzysu wieku średniego;)
Na szczęście  nie zrobiłam z niej mini w formie paska na biodra ,więc  do wyjścia się nadaje.


Fioletowe rajstopy z Rosmanna chyba ją polubiły:))

 Fioletowa bluzeczka była już kilka razy ,ale co poradzę ,że ją lubię:D


A ,że dawno nie było  turkusu ,to odrobina w formie naszyjnika .


******************************************************************
Spódnica - Vintage ,z dna szafy:)
Rajstopy - Rosmann
Buty - Brako
Bluzka - Tally Weijl
Naszyjnik - prezent:)
***************************************************************

8.3.11

8.3.11

Niesamowite spotkania !!!

18
Niesamowite spotkania !!!
Bo ujrzenie na własne oczy wirtualnej koleżanki jest zawsze niesamowite!
Z Anią-Rudzią , znamy się z Wizażu już chyba z 5 lat!

I w końcu  "nadejszła"  ta wiekopomna chwila - spotkałyśmy się w realu !!!

I okazało się ,że  od pierwszej  minuty nadajemy na tych samych falach:))

Z mojej strony żadnego rozczarowania ,z Ani chyba też ,bo dostałam pozwolenie na  poblikację jej wizerunku;)

Mówiąc w skrócie ,jak zasiadłyśmy w tych fotelach  o 13-tej ,to odkleiłyśmy się od nich o 18-tej:))
Gadałyśmy o wszystkim ! O religii ,o ciuchach ,o moim porodzie;) ,o rodzinie,o wojsku ,o zdrowiu i urodzie.. itd.itd...itd...
Oczywiście  obgadywałyśmy Szafiarki i Wizażanki, hehehe ,ale życzliwie:D

Przeżyłam już kiedyś podobne spotkanie  - Impersona gorąco Cię pozdrawiam:))
Było tak samo niesamowicie!

I mam nadzieję ,że dożyję ujrzenia Agi, z którą umawiam się od lat ,ale zawsze jakaś kłoda nam przeszkodzi ...:)

Miło  jest spotkać kogoś ,kogo zna się przez lata wirtualnie...

Jeszcze z kilkoma dziewczynami chętnie bym sobie pogadała...;)

A ,że to Dzień Kobiet ,to po gożdziku dla wszystkich!
Copyright © Zapiski roztrzepane ....... , Blogger